podziemna Polska... (2)
Jaskinia Niedźwiedzia, część turystyczna, październik 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, ze statywu, czas 1/4 sek., f4.0, ISO 400 (Retro Rollei 400S), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 22 min.)
Komentarze 7
Super!
Kilkanaście lat temu byłem tam ale zdjęć nie robiłem, za ciemno z ręki
Masz na myśli j. Postojną, czy j. Niedźwiedzią? Bo od wielu lat - w obu - można (w ograniczony sposób) fotografować.
Kilkanaście lat temu byłem tam ale zdjęć nie robiłem, za ciemno z ręki
W jaskini Postojna nieźle daje, ale Ty pewnie wiesz.
W Polsce, w jaskiniach turystycznych nie ma tak dużych sal - by było wrażenie echa. Owszem - w takiej Mylnej gdy się zapuścić w końcowe ciasne i kręte korytarzyki - można usłyszeć głosy innych wędrujących za cienką skalną ścianką.
W "nieturystycznych" jaskiniach - zwłaszcza w masywie Czerwonych Wierchów są gigantyczne sale (w j. Małej kubatura sali pozwala na "postawienie" tam Kościoła Mariackiego). W nowo odkrytych partiach j. Niedźwiedziej jest sala o nazwie Sala Mastodonta - ze względu na wielkość. Ale - tam nie byłem i nie słyszałem "echa".
W porównaniu z Postojną jeszcze większe przestrzenie pustek podziemnych można odwiedzić w Skoczańskiej Jamie - ale tam echa się nie usłyszy, bo po dnie płynie rzeka Rieka - szum wody głuszy wszelkie pokrzykiwania
A nietoperza w locie i w jaskini ciężko "złapać" na fotografii. Śpiącego łatwiej. Też je lubię