Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 9
Dlatego zawsze, zanim się wypowiem, wyglądam przez okno.
Bardzo dobra metoda spróbuję ją, jeśli pozwolisz wykorzystać.
Jednak nieprzewidziane negatywne następstwa, obciążą w jakimś stopniu również Ciebie.
należałoby jednak zaaranżować w jakiś sposób pierwszy plan.
Spróbuję pomóc.
Sugeruję trzy opcje:
1-goła baba
2-kot
3-rower
O łodzi nie wspominam, bo było by bez sensu, co nie znaczy, że nieciekawie.
Bilans wychodzi na zero
Aby uratować to zdjęcie - lub mieć nadzieję, że w przyszłości podobny kadr będzie atrakcyjny - należałoby jednak zaaranżować w jakiś sposób pierwszy plan.
Jedyne co przychodzi mi teraz do głowy, to porzucony, zardzewiały rower, lub krzywy drogowskaz z napisem KONIEC