Jaskinie na Pomezi
Czechy, październik 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, ze statywu, czas 1/2 sek., f4,0, ISO 400 (Retro Rollei 400S), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 22 min.)
Komentarze 17
Gratulacje Jaskiniar! Myślę, że do rodinalu to tego Retro 400 lepiej tak na maks ASA 320 świecić
dzięki za podpowiedź. W "terenie", na "powietrzu" wygląda nieco inaczej, poza tym to był "pierwszy raz". Gdyby nie to - być może "świeciłbym" na 800 i forsował? Warunki w oświetlanych punktowymi reflektorami jaskiniach są raczej z cyklu ekstremalnych - i tak (to moje zdanie) wyszło całkiem nieźle
Od razu nie ma firan!!!
Jedna z wielkich zagadek ludzkości rozwiązana.
Jaskiniarzu, gratuluję! Pamiętam swoje pierwsze samodzielne krzyczenie, jakby to było wczoraj.
Ojej nie zauważyłem, rzeczywiście wielkie
dzięki
Jaskiniarzu, gratuluję! Pamiętam swoje pierwsze samodzielne krzyczenie, jakby to było wczoraj.
niektórzy mają dobrą pamięć
Jaskiniarzu, gratuluję! Pamiętam swoje pierwsze samodzielne krzyczenie, jakby to było wczoraj.
Ojej nie zauważyłem, rzeczywiście wielkie
Taki widok miał Jonasz. Dobre.
Jak wchodził - czy jak wracał?