poooooszło..
VII Piknik Geologiczny, wrzesień 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/60 sek., f8.0, ISO 400 (Ilford Delta), wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna.
Komentarze 18
mieszanka autorska - przepis tajemny
... wystarczyła jedna zapałka.
o tę zapałkę chodziło ...
Szybciej się spalało, czy jak?
O tak dużo szybciej jak to w tlenie bywa.
nie wiem jaką rolę miały pełnić te dodatki.
Nadmanganian potasu - tlen.
Hm, no tak ale pełno go dookoła. Szybciej się spalało, czy jak?
nie wiem jaką rolę miały pełnić te dodatki.
Nadmanganian potasu - tlen.
do cukru i wspomnianego konserwanta , dobrze było dodać rozdrobnione pastylki węgla z apteki , siarki także z owej apteki (należało pani farmaceutce opowiedzieć historyjkę o stłuczonym termometrze i rtęci w szparze podłogi
A nadmanganian z kroplą gliceryny stanowił świetny zapalnik
Nie przesadzajmy, nie wiem jaką rolę miały pełnić te dodatki, ale przy zachowaniu odpowiednich proporcji cukru i saletry wystarczyła jedna zapałka.
A nadmanganian z kroplą gliceryny stanowił świetny zapalnik
substancja konserwująca
Saletra, ja dodawałem jeszcze nadmanganianu potasu.
Garnków dawno już nie lepię.
Można się przekonać, że naprawdę "nie święci garnki lepią"
można próbować zobaczyć skały/minerały z bardzo bliska (albo wręcz "zajrzeć" do środka..
można podyskutować ze specjalistami
dla amatorów fotografowania - to świetne miejsce dla ćwiczeń