Live music...(2)
z cyklu: subiektywne spacery powarszawskie, wrzesień 2014, Plac Zamkowy, niedziela popołudniem; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/125 sek., f5.6, ISO 125 (Ilford FP4+), wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna.
Komentarze 8
Niepotrzebnie odwracana jest uwaga od motywu głównego, czyli muzyków - niezwyczajnych, jak mi się wydaje.
Cóż by szkodziło pokazać więcej bruku, czy nawet prozaicznego asfaltu?
Byłaby harmonia - na ulicy, uliczna muzyka - co nie?
A tak, masz kapelę podpłotowo-remontową.
***
.... tło zostało 'chwycone'...
Zbyt wysoko, jak mi się widzi. Doszedłem nawet do wniosku, że lepszym kadrem byłby pionowy prostokąt. Ale to tylko moje gusta, z którymi niekoniecznie trzeba się liczyć.
***
***
Rozumiem, że to wspomniani wyżej bracia gessssler
chyba nie, bracia za płotem...