Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 11
Właśnie cały czas się dziwię, bo jak dla mnie to one się niekiedy wzajemnie wykluczają. No chyba , że mówisz co innego, a robisz co innego.
Mówi i robi to samo zazwyczaj idiota.
Poglądy nigdy się nie wykluczają, wykluczają się jedynie nawzajem ludzie wierzący w czyjeś poglądy. Indoktrynacja święci dzisiaj wielkie triumfy.
...Pani jest w nim obywatelem, może należała do partii....
nie bądźmy peweksami, nie mieszajmy systemów walutowych, że swobodnie wspomnę klasyka. jak obywatel to nie pani, jak z partii to by napisali towarzyszka przodowniczka albo jakoś tak. na partiach się akurat znam
ps. tradycyjnie zapomniałem pochwalić autora, tutaj za inicjatywę. czasami trzeba chwilę odsapnąć od sztuki wysokiej. temat zaś jest mi bliski, w poprzednim systemie dzieckiem będąc z kółka foto, takowe zdjęcia wykonywałem. zwykle w każdym zakładzie był dyżurny fotoamator, ale jak zabrakło to podsyłali dziecko z mdk. profit był bo na takie zlecenia dawali kilka rolek negatywu, a oddać trzeba było dwie, trzy odbitki.
Co do ww zdjęcia, to jest to normalna ustawka i nie wiadomo czy ta pani była taka chętna do pozowania, czy też jej kazali. Zauważ, że to oficjalny album tej spółdzielni, a nie album rodzinny. Pani jest w nim obywatelem, może należała do partii, może była ostatnim leserem ale z uwagi na przynależność została na zdjęciu 'sumiennym pracownikiem'. W tamtych czasach sumiennych pracowników rzadko kiedy się nagradzało.
Życie nie jest takie czarno - białe jak się nam próbuje wmówić, nie był wtedy i nie jest teraz.
Przede wszystkim osoby bardzo rzadko wyrażają zgodę na taką fotografię.
Co do ww zdjęcia, to jest to normalna ustawka i nie wiadomo czy ta pani była taka chętna do pozowania, czy też jej kazali. Zauważ, że to oficjalny album tej spółdzielni, a nie album rodzinny. Pani jest w nim obywatelem, może należała do partii, może była ostatnim leserem ale z uwagi na przynależność została na zdjęciu "sumiennym pracownikiem". W tamtych czasach sumiennych pracowników rzadko kiedy się nagradzało.
jac123 napisał(a):
DAAD napisał(a):
Widzę DAAD, że ostatnio coś przejrzałeś na oczy (pomimo przesiadywania w wiadomym miejscu
Jac jeszcze mocno byś się zdziwił, gdybyś chciał poznać moje poglądy.
Co do miejsca przesiadywania, to nie wiem o które Ci chodzi, bo jestem w tylu ciekawych miejscach.
Właśnie cały czas się dziwię, bo jak dla mnie to one się niekiedy wzajemnie wykluczają. No chyba , że mówisz co innego, a robisz co innego.
DAAD napisał(a):
Widzę DAAD, że ostatnio coś przejrzałeś na oczy (pomimo przesiadywania w wiadomym miejscu
Jac jeszcze mocno byś się zdziwił, gdybyś chciał poznać moje poglądy.
Co do miejsca przesiadywania, to nie wiem o które Ci chodzi, bo jestem w tylu ciekawych miejscach.
...
Kultura i wspólnota zawodowa zniknęły, tak jak i zniknie to całe ogłupiałe społeczeństwo.
Widzę DAAD, że ostatnio coś przejrzałeś na oczy (pomimo przesiadywania w wiadomym miejscu
Obecne niszczenie wspólnot (wszelkich, począwszy od narodowych, wyznaniowych, a skończywszy na tych najmniejszych), to celowe działanie. Łatwiej jest sterować ludźmi, którzy nie należą do żadnej wspólnoty i nie mają jej poczucia lub np. wsparcia, nie kierują się żadnymi ideami (wspólnymi wartościami).
No ale to szerszy temat, czasu by nie starczyło.
Ciekawe ile dzisiaj jest małych firm, które tak dokumentują swoją działalność.
Najwyższym chyba objawem wspólnoty pracowników są wyjazdy integracyjne, gdzie wszyscy wspólnie zalewają pałę.
Kultura i wspólnota zawodowa zniknęły, tak jak i zniknie to całe ogłupiałe społeczeństwo.