ostatni przystanek
Gdzieś w Warszawie. sierpień 2011; aparat: Yashica, obiektyw Yashinon 1:3.5, f=80, z ręki, czas 1/60 sek., f3.5, ISO 125 (Ilford FP4 PLUS 125), wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna, [zm].
Komentarze 11
Bardzo smutne, zdjęcie pochodzi z 2011 roku, więc możliwe, że po tym eksponacie nie zostało już wiele
Odnoszę wrażenie, że stan tego motorowego wagonu jest obecnie nieco lepszy niż w czasie, gdy robiłem powyższe zdjęcie. I inne
Wtedy wagon "zaparkowany" był w części będącej poza - oficjalnym - obszarem zwiedzania, przy starych peronach dworca Warszawa Główna. Jakiś czas później - tak mi się coś telepie - był przeniesiony na teren ekspozycji i - chyba - częściowo zabezpieczony jakąś przeciwrdzewną farbą. Dlatego nie robiłem kolejnych (w czasie) fotografii.
Bardzo smutne, zdjęcie pochodzi z 2011 roku, więc możliwe, że po tym eksponacie nie zostało już wiele
To zdjęcie stanowi dowód na nieudolność Muzeum Kolejnictwa...
Bardzo smutne, zdjęcie pochodzi z 2011 roku, więc możliwe, że po tym eksponacie nie zostało już wiele
Irytuje mnie z jaką uporczywością żelazo powraca do swojego naturalnego stanu.
do stanu naturalnego to jeszcze bardzo daleka droga