Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 10
To nie lepiej zaprzyjaźnić się z jakąś kobietą?
Miłość do kobiety i motocykla, są do siebie bardzo zbliżone.
No, jak się raz wlezie to ciężko zejść.
Uratowali go.
To najważniejsze, teraz w czasie rekonwalescencji będzie miał możliwość weryfikacji sposobu jazdy.
Ja ponad czterdzieści lat temu też zrobiłem tzw "dzwon".
Dzisiaj po przemyśleniach, jeżdżę zupełnie inaczej.
Piękna i wspaniała maszyna.
Będąc motocyklistą wiem jak trudno jest zapanować nad sprzętem, i jakie warunki psychotechniczne trzeba spełnić by być dobrym kierowcą motocykla.
Moim skromnym zdaniem, kierowcy zabrakło wyobraźni i umiejętności.
Daję dwa procent, że było inaczej.
Tak DAAD, to była wina motocyklisty. Chciał "przelecieć" przez skrzyżowanie o świcie wierząc że nic nie nadjeżdża.
Dwa zespoły walczyły o życie chłopaka. Uratowali go.
To nie lepiej zaprzyjaźnić się z jakąś kobietą?
Miłość do kobiety i motocykla, są do siebie bardzo zbliżone.
Piękna i wspaniała maszyna.
Będąc motocyklistą wiem jak trudno jest zapanować nad sprzętem, i jakie warunki psychotechniczne trzeba spełnić by być dobrym kierowcą motocykla.
Moim skromnym zdaniem, kierowcy zabrakło wyobraźni i umiejętności.
Daję dwa procent, że było inaczej.
To nie lepiej zaprzyjaźnić się z jakąś kobietą?
Będąc motocyklistą wiem jak trudno jest zapanować nad sprzętem, i jakie warunki psychotechniczne trzeba spełnić by być dobrym kierowcą motocykla.
Moim skromnym zdaniem, kierowcy zabrakło wyobraźni i umiejętności.
Daję dwa procent, że było inaczej.