w głąb mżawki...
Tatry Zachodnie, maj 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:4.5, f=250 mm, plus konwerter 2x, statyw, czas 1/25 sek., f5.6, ISO 125 (Ilford FP4 PLUS), wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna.
Komentarze 17
resp: dopiero teraz to zauważyłeś? po 1489 dniach?
Nie, teraz dopiero zebrało mi się na odwagę.
Tu nie ma żadnych 'cyfrowych kłaków'
Dobra i tak za wszystkie wypaczenia odpowiesz kiedyś przed Najwyższym.
To jest oczywista oczywistość
(bo wtedy, to bym napewno DAADa zadręczył)
Sorki Janeq, ale ponieważ to już trwa 1489 dni i z tego powodu
nie może być przypadkiem, pozwolę sobie na wskazówkę rymowaną :
na pewno piszemy naprawdę osobno
a naprawdę piszemy na pewno razem.
...hmm, teraz to na pewno nie lubisz mnie naprawdę.
Ale ja Ciebie lubię...
Pozdrawiam.
ja to lubię nawet Twoje zdjęcia, o!
(bo wtedy, to bym napewno DAADa zadręczył)
Sorki Janeq, ale ponieważ to już trwa 1489 dni i z tego powodu
nie może być przypadkiem, pozwolę sobie na wskazówkę rymowaną :
na pewno piszemy naprawdę osobno
a naprawdę piszemy na pewno razem.
...hmm, teraz to na pewno nie lubisz mnie naprawdę.
Ale ja Ciebie lubię...
Pozdrawiam.
(bo wtedy, to bym napewno DAADa zadręczył)
Tu nie ma żadnych 'cyfrowych kłaków'
Dobra i tak za wszystkie wypaczenia odpowiesz kiedyś przed Najwyższym.
Chodzi mi o te najprawdopodobniej kłaki cyfrowe, wdzierające się w kadr po prawej stronie.
PS. ramki masz tak samo dobre jak nasz przyjaciel Janeq.