Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 15
Był późny wieczór...
Rozumiem, każdy ma swoje słabości
Każdy chce czasem pojechać Bogusławem
Był późny wieczór...
Rozumiem, każdy ma swoje słabości
Każdy chce czasem pojechać Bogusławem
Był późny wieczór...
Rozumiem, każdy ma swoje słabości
Siedziała tam na pomoście jedna dupa...
Jakoś tak nieładnie brzmi to w Twoich ustach
Masz rację Drogi Wosk'u, aż razi w oczy
Pozwoliłem sobie na zbędny kolokwializm.
Był późny wieczór...
Siedziała tam na pomoście jedna dupa...
Jakoś tak nieładnie brzmi to w Twoich ustach
.....nie chcę znów przerabiać ale na tym pomoście to się aż prosi o topless syrenkę jakąś....chyba żeby Makłowicz znów.
Siedziała tam na pomoście jedna dupa, jednak ani nie była topless, ani urodą nie wpasowała się specjalnie w kadr, dlatego postanowiłem przeczekać aż pracowicie “wymacha” się nogami z pomostu rozmawiając przez telefon, następnie zająłem pozycję
Co do Makłowicza to materiał będzie don't worry
I dziękuje oczywiście analogowcowi za trzeźwą ocenę kiepskiego pliku
.....nie chcę znów przerabiać ale na tym pomoście to się aż prosi o topless syrenkę jakąś....chyba żeby Makłowicz znów.
Młynkowa z Opola?
W oryginale diapozytyw jest bardzo gęsty, gdyż naświetlam slajdy z myślą o projekcji z rzutnika a nie "pomaganiu" skanerowi, dlatego podczas skanowania zwiększyłem manualnie moc LED'a (analog gain) o 0.3 EV na plus, aby lekko rozjaśnić cały kadr no i CCD trochę się zmęczył jak widać