Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 16
Jednak szkło, tak jak mi się zdawało.
No ale ciągle nie wiemy na jakim boxie pracuje autor, ale mam nadzieję że się dowiemy...
....już kilka razy pisałem jaki to box, dlaczego winiety, dlaczego nieostro itp. :o) ...z resztą pytajcie DAAD'a on ma negatyw zrobiony w tej puszce ;o) (dla mnie osobiście klasyczny box to skrzynka formatu 6x9 na film 120 i 90% tych aparatów miało szklane obiektywy - ten ma również szklany - jednosoczewkowy menisk, a body ma tekturowe)
Jeśli jeszcze można dopytać - które boxy miały platikowe soczewki? Wydawało mi się, że są to na tyle stare konstrukcje, że nie było jeszcze takiego sztucznego tworzywa, które miałoby taką jakość optyczną jak szkło. Np. na tym zdjęciu widać winietę, a nie widać w rogach aberracji chromatycznych, które jest b. duża w plastikowych soczewkach...
Tylko Ci się tak wydaje i dobrze że zaznaczyłeś to w swojej wypowiedzi. Na początku mego wywodu podzielmy rozwój technologiczny stawiając jako granicę II WŚ. Przed wojną bardziej popularne były aparaty składane, boxy stanowiły niewielki procent produkcji. Dopiero po wojnie w dobie kryzysu stawiano na 'budżetowe' konstrukcje.
Najpopularniejsze i najtańsze dostępne obecnie boxy są wyprodukowane głównie w latach '50, są to na ogół Agfy i Kodaki - mam ich kilka każdy ma plaskikową soczewkę.
Korzystano z cienkiej blachy, później z plastiku (Kodak) i bakelitu (produkcje francuskie, włoskie i blok wschodni)
Owszem są starsze boxy bardziej zaawansowane technicznie i materiałowo ale stanowią one niewielki procent wszystkich boxów w ogóle. Poszerzając temat boxów aparaty tego typu to nie tylko prostokątne skrzynki, ale też aparaty o 'aparatopodobnym' kształcie a więc np polskie Druhy i tym podobne, Kodak wyprodukował tego w latach '50 i '60 kupę modeli.
Otworki z 'normalną' ogniskową a tym bardziej jakieś helgi są inwalidą.
Może są, może nie są. Liczą się zdjęcia. U mnie w galerii jest kilka fotek z holgi 135 pc.
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,40950.html
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,40155.html
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,40912.html
Same inwalidy.
Oczywiście moim zdaniem. A po drugie z doświadczenia wygląda mi to na zwykły box.
OK.
Jeśli jeszcze można dopytać - które boxy miały platikowe soczewki? Wydawało mi się, że są to na tyle stare konstrukcje, że nie było jeszcze takiego sztucznego tworzywa, które miałoby taką jakość optyczną jak szkło. Np. na tym zdjęciu widać winietę, a nie widać w rogach aberracji chromatycznych, które jest b. duża w plastikowych soczewkach...
Oczywiście moim zdaniem. A po drugie z doświadczenia wygląda mi to na zwykły box.
Nie wygląda jak otworek bo ogniskowa 'normalna' otworek zaś zazwyczaj jest szerokokątny
To, że otworek jest zazwyczaj, nie jest decydujące.
Robiłem otworki o "normalnej" ogniskowej, ba, można kupić helge pinhola 135 o standardowej ogniskowej. Ten argument jest inwalidą.
nieopodal sunął tylko padalec...
Też ich już kilka spotkałem w tym roku. A są tam koło Ciebie żmije zygzakowate? W Szwecji w tym roku dają znać o sobie
za dinozaurów nie było trawy
To czemu twierdzą, że tylko trawa jest wieczna?
przydałby się dinozaur jako sztafaż
...nieopodal sunął tylko padalec, a i to nie chciał przypozować ;o)