a ja jestem, proszę pana na zakręcie...
albo: subiektywny spacer popoznański; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/60 sek., f5.6, ISO 80 (Retro Rollei 80S), wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna.
Komentarze 15
dzięki
...i Lizbony.
w sumie - w Lizbonie - to na trasach "turystycznych" - jeżdżą (chyba) tramwaje jednego modelu
ps.
a tramwaj na tym zakręcie wygląda bardzo fotogenicznie...i nieco inaczej niż gdzieś indziej sfotografowany
Raz nawet jak jeden przyjechał z Niemiec, to na szybie był jeszcze plakat z Hitlerem z 39 r. ...
dzięki
...i Lizbony.
Jak tak dalej pójdzie to staniemy się ... skansenem techniki.
I turyści z całego świata będą się zjeżdżać by zobaczyć i pojeździć tymi eksponatami. Czyli są jakieś plusy
Wątpię ,że to moda. Niemcy nam 'pomagają' i sprzedają te zabytki, bo u nich remont tych gratów byłby za drogi. Jak tak dalej pójdzie to staniemy się złomowiskiem Europy , przepraszam skansenem techniki.
Eee, to w Bytomiu jeździ rodzimy zabytek z chorzowskiego Konstalu
http://szlakiibezdroza.blogspot.com/2013/10/bytom-zabytkowy-tramwaj-38.html
Bardzo fajne i format kwadratowy tu idealnie pasuje. Czy w Poznaniu jeżdżą jeszcze normalnie takie tramwaje ,czy to atrakcja turystyczna na starym mieście
W Katowicach i w Bytomiu są takie zabytkowe na regularnych liniach, to chyba moda