Awatar Flawiusz
Flawiusz

Lew z Ustki

Mój wierny Olympus mju zoom 70. Tego dnia nad polskim morzem powietrze było niezwykle wilgotne a nad spokojnym Bałtykiem unosiła się ciężka, leniwa mgła. Wyjechałem z Częstochowy tusz przed północą by po 11 gdozinach wysiąść z autokaru w Ustce. Był 1 maja, na nocleg nie było co liczyć więc po całym dniu spędzonym w porcie i na plaży, wieczorem znowu wsiadłem do autokaru by po kolejnych 11 godzinach wrócić do domu. Podróż w dwie strony zajęła mi ponad 22 godziny. W Ustce spedziłem około ośmiu. To był chyba mój ostatni samotny wypad fotograficzny. Później już nigdy nie miałem na to czasu. Ech... miło powspominac...

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Komentarze 4

Awatar DAAD
DAAD 15 lat temu
Czuję tą delikatną bryzę na twarzy
Awatar Flawiusz
Flawiusz 19 lat temu
Teraz mam bliżej, ale czasu już niestety brak...
Awatar dre
dre 19 lat temu
Latający holender, przyjemne. To Ci się chciało, jeszcze żeby z Łodzi, a tu Częstochowa. Kawałek drogi. Pzdr