Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 9
Tak, to są pierwsze próby. Sprzęt klejony poxyliną (puszka po orzeszkach, fragment pudełka po filmie jako osłonka (winietująca!) i metalowa zakrętka od słoika.
Próbowałem szereg "dziurek" własnoręcznie robionych. Ta przyniosła nieoczekiwanie dobry efekt. Sam byłem zachwycony ilością zarejestrowanych szczegółów. A to przecież tylko puszka z dziurką.....
ważne że próbujesz
Toż Kolega już tak wyćwiczony, że dech zapiera (patrz inne prace), tu tylko pokazuje jak raczkował. Też jestem na tym etapie (znaczy sie początkowym) i na pewno odezwę się w celu nauk pobrania...
Brzydka winieta.
Wiem.......
ja się na pinholach nie znam poza tom winietą to fajnie
Winieta jest ubocznym skutkiem błędu błędu konstrukcyjnego aparatu.