a na Hali już wiosna...
marzec 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/125 sek., f11.0, ISO 400 (Retro Rollei 400S), wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna.
Komentarze 13
Jak trzeba - to się idzie
Jakie trzeba, Ty to kochasz jak ja żeglowanie.
W tym konkretnym przypadku było "dwa w jednym" - co sprawiło mi dodatkową przyjemność
wywołuj sam i nie obrabiaj
nie będzie 'zasaro'.
Przyganiał kocioł...
robię na 24x36mm
Jak trzeba - to się idzie
Jakie trzeba, Ty to kochasz jak ja żeglowanie.
wywołuj sam i nie obrabiaj
nie będzie 'zasaro'.
Przyganiał kocioł...
robię na 24x36mm
W takim razie w zasare miejsca chodzisz.
Jak trzeba - to się idzie
wywołuj sam i nie obrabiaj
nie będzie 'zasaro'.
Przyganiał kocioł...
"Wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny,
opracowanie obrazu: obróbka własna."
wywołuj sam i nie obrabiaj
nie będzie 'zasaro'.
Jak dla mnie, zasaro.
cóż... mgła, zadymka, niskie chmury i "brak" Słońca - nie "pomagały". Tak szaro tam jest...
Jak dla mnie, zasaro.
Zdecydowanie!