Normalnie, soft I, soft II
Dedykuję Kolegom Janeq i Ragnarok, gdyż ostatnio lubią fotografować obiektywami z wadami optycznymi. Oczywiście dla Implicite również, bo mnie pożegnał przed wyjazdem. Oj bym zapomniał, dla pewnego pana co kocha Kodaka, to jest właśnie Kodak.
Komentarze 7
Oj bym zapomniał, dla pewnego pana co kocha Kodaka, to jest właśnie Kodak.
Na moje oko, to on bardzo przypomina wartburga, ale ja się nie znam na motoryzacji. Na fotografizacji zresztą również.
Tow. DAAD, jako człowiek doświadczony powinniście wiedzieć, że te softy nadają się do fotografowania gołych panien i kwiatków na łące, a nie koni mechanicznych.
W zasadzie do portretów, bo to ogniskowa 135mm. Ale chodziło mi o obrazek poglądowy, by obserwator poznał efekty działania, a nie ślinił się do ekranu.
Ważna jest umiejętność przekucia wady w zaletę..
Komuniści tak próbowali, g....no im z tego wyszło.
Przy fotografowaniu miękko rysującymi obiektywami, należy bezwzględnie pamiętać o wielkości przysłony. Ale to już chyba wiecie.
Też ci właściwa analogia
No ja niestety w Agfie nie mam przysłony, aby względne 4,5.
Ważna jest umiejętność przekucia wady w zaletę..
Komuniści tak próbowali, g....no im z tego wyszło.
Przy fotografowaniu miękko rysującymi obiektywami, należy bezwzględnie pamiętać o wielkości przysłony. Ale to już chyba wiecie.
Acz kiedyś tam pisałeś o miękkorysyjących obiektywach....
Tą miękką Agfę zostawiam jednak do portretów - wkrótce startuję z pewnym 'projektem'.
Jak kolega zauwazył założyłem do Beierki ostrego Meritara.
W tym temacie jednak pierwsze najlepsze.