most westchnień...
czyli nowa, świecka tradycja: ""chodź kochanie, przykujemy naszą miłość do barierki mostu...""; Szczecin, marzec 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:4.5, f=200 mm, z ręki, czas 1/125 sek., f11.0, ISO 400 (Ilford HP5+), wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna.
Komentarze 12
ups... no to nie wiem... tak nie robię, z drugiej strony nie wiem, czy ci, którzy tak robią wiedzą czemu to robią...
Cóż za pokrętna stylistyka.
Moda jest wtedy, kiedy wszyscy noszą/robią to samo, ale nikt nie wie dlaczego.
ups... no to nie wiem... tak nie robię, z drugiej strony nie wiem, czy ci, którzy tak robią wiedzą czemu to robią...
Gdzieś kiedyś słyszałem, że gdzieś (może Londyn, może Paryż) była akcja usuwania kłódek bo zebrało się aż tyle, że groziło zawaleniem... To stąd tyle rozwodów...?
Że mam podobne