Rodzinka
Start 66 a takie sobie tam zdjęcie zrobione w zimowy wieczór...
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 50
i ostrożnie z lampą
chłopiec z porażeniem mózgowym na kolanach niepijącej alkoholiczki, bo aklualnie pali opium.
Na ich miejscu nie zgodziłbym się na publikację takiego obrazu.
No dobra powiem na co mi to wygląda:.
A czy ty dzisiaj, nie jesteś ostro upalony?
Co do używek to nic nie przyjmowałem od września, a miesiąc temu to nawet tytoń rzuciłem. Nigdy nie miałem tak jasnego umysłu.
A wiem że szczerość i prostolinijność bywa wadą.
A wiem że szczerość i prostolinijność bywa wadą.
Może i tak, ale głupota przewyższa inne wady.
Kuba
czytaj tytuł: "Rodzinka"
Jeden z bardziej chamskich komentarzy. Rodzina Marynarza na pewno się ucieszy. Sam autor pewnie też. Lecz się, człowieku.
Niech się cieszy. Mam to gdzieś. Niech się chłop nauczy samokrytyki, albo okulary sobie kupi.
W większości jesteście mistrzami eufemizmów i hipokryzji.
Czy taki chcaił osiągnąć efekt?
I co z tego że rodzina?
Świętość jakaś, czy co?
Na ich miejscu nie zgodziłbym się na publikację takiego obrazu.
Ktoś zauważył?
(...)
Na ich miejscu nie zgodziłbym się na publikację takiego obrazu.
Na miejscu autora nikomu takim zdjęciem bym się nie chwalił.
(...)
I co z tego że rodzina? Świętość jakaś, czy co?
Upraszczając - TAK - ŚWIĘTOŚĆ. I dlatego:
"Na miejscu autora nikomu takim zdjęciem bym się nie chwalił."
Pozdrawiam.
Ktoś zauważył?
Wiesz co?
Ja zauważyłem, że od pewnego czasu odstraszasz ludzi od tego forum.
Widać, że jesteś 'na głodzie'
Na miejscu autora nikomu takim zdjęciem bym się nie chwalił.
Ale skoro zamieścił, można chyba uniknąć chamskich komentarzy. To takie skomplikowane? Tyle, że nie każdy daje radę.
Ktoś zauważył?
Wiesz co?
Ja zauważyłem, że od pewnego czasu odstraszasz ludzi od tego forum.
Nie martw się, też mnie zawiodłeś, obiecałeś i Ci się odechciało...a ja czekam blisko pół roku...
Jak mówiłem nie martw się, nie widzę sensu tego dalej ciągnąć, to na pożegnanie z ludźmi, ze światem, ect...
To by było na tyle...
chciałem podziękować za obiecywane spotkanie i kontakt - tyż miesiące się to ciągnie... i ja mam być poważny, mam być zdrowy?
Dziękuję, ale nie chcę już być.
Jest milion innych form wyrażenia swojego zdania. Wybrałeś najgorsze, bo uwłaczające godności jego rodziny. Do Ciebie to nie dociera?
Bardzo trafny komentarz.