Ostrzeżenie!
Oto przykład skanu klatki klasycznego materiału srebrowego, który laboludki mi najnormalniej w świecie spieprzyły (skan, negatyw ocalał). Skanowany na podobno bardzo drogim skanerze. Podobne efekty osiągam fotografując cyfrą i podciągając kontrast na maxa. Oczywiście skany zamówiłem z ustawieniami na 0, natomiast chyba nie tak to powinno wyglądać (nic już z tego się nie da wyciągnąć).
Komentarze 6
Za info bardzo dziękuję, oddam chyba do skanowania do znajomego korexowicza z Bielska (blisko mam).
Na dodatek ten Frontier ucina dużo kadru po bokach, a Noritsu skanuje całą klatkę.
Cała reszta na bank nie jest na '0'.
Cóż - Grzesiek miał firanki, ja mam szachownicę :/