irmi napisał(a): a widzisz, bo ja to sobie inaczej zinterpretowałam -że pozszywała i odddaje chłopakowi, któremu serce pękło z miłości do niej
Tak też można, ale i tak nie pasuje - musiałaby kochać 200-kilogramowego grubasa z zaawansowaną miażdzycą wszystkich naczyń, również w tym...tam..organie Ale kto wie, miłość jest rzekomo ślepa...
Komentarze 22
Ciebie Janku co napędza? bateryjki?
Jestem 'bez serca' - na zawał nie zejdę
Na gulasz. Mocne, nietuzinkowe, odkrywcze?
A to nie jest przypadkiem zaproszenie do rżnięcia?
Właśnie, bo u kobiety nie są ważne długie nogi, tylko gorące serce które bije między nimi...
Subtelność słowika który nocami konie dusi.
życie, Panie, życie
obejrzałam całość, zszyte serce... gdyby było młode ludzkie, a nie stare wołowe...
hmm. tylko skąd wziąć ludzkie?
z ludzia?
A to nie jest przypadkiem zaproszenie do rżnięcia?
Właśnie, bo u kobiety nie są ważne długie nogi, tylko gorące serce które bije między nimi...
Subtelność słowika który nocami konie dusi.
Kobieta z sercem w dłoniach to dzisiaj rzadkość. Mężczyzna zresztą też.
Właśnie, bo u kobiety nie są ważne długie nogi, tylko gorące serce które bije między nimi...
a widzisz, bo ja to sobie inaczej zinterpretowałam -że pozszywała i odddaje chłopakowi, któremu serce pękło z miłości do niej
Tak też można, ale i tak nie pasuje - musiałaby kochać 200-kilogramowego grubasa z zaawansowaną miażdzycą wszystkich naczyń, również w tym...tam..organie
Ale kto wie, miłość jest rzekomo ślepa...
że niby pęknięte serce podaje na dłoni?
a widzisz, bo ja to sobie inaczej zinterpretowałam -że pozszywała i odddaje chłopakowi, któremu serce pękło z miłości do niej
Wieprzowe ponoć jest dość podobne aparycyjnie i konstrukcyjnie.
racja, to jest myśl
i pewnie łatwiej zdobyć niż ludzkie
obejrzałam całość, zszyte serce... gdyby było młode ludzkie, a nie stare wołowe...
hmm. tylko skąd wziąć ludzkie?
Wieprzowe ponoć jest dość podobne aparycyjnie i konstrukcyjnie.