kierunek: południowy zachód...
oczywiście z Kasprowego Wierchu, styczeń 2012; aparat: Yashica, z ręki, czas 1/125 sek., f11.0, ISO 80 (Rollei RETRO 80S), wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna.
Komentarze 10
Toż ja nie przeczę faktom
To wywal tą PSią
Czy ktoś jest mega-, czy czy nie mega- - to kwestia oceny, każdy ma prawo.
Ale Nipen ma po stokroć rację pisząc i o manieryczności, i o "podobasie", i o kadrowaniu.
Nie przeceniam swojego znaczenia - a z pewnością nie przeceniam tego znaczenia tu na AT, również - w zakresie dokonań fotograficznych - nie uważam, bym osiągnął jakieś wielkie sukcesy. Z pewnością nie są porównywalne z sukcesami większości AT-eistów.
Albo objawem megalomanii autora.
Jak to 'megalomanii'
i żeby to jeszcze Kievem 88, ale Yashicą - to zbrodnia.
Albo objawem megalomanii autora. Kadrujesz bardzo dobrze, ale Twoja manieryczność jest po prostu męcząca. Że o upierdliwym "podoba" nie wspomnę ; ). Zostać za życia legendą, ech... . Ale to w sumie nie moja sprawa : ). Nie mniej pozdrawiam i życzę sukcesów.
Twoje firmowe firanki?
Firanki - wiadomo