Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 16
I chyba jesteś skazany na skanowanie, bo jak zrobić powiększenie z tak długiego kawałka filmu? Chyba że używając jakiegoś wielkoformatowego powiększalnika z dużą ramką...
Nie no, normalnie odbije na zwykłym powiększalniku obsługującym format 6x9 np tani Krokus 69 - mam taki stary, jeszcze typu 'grucha' - gdzieś leży opatulony, bo na razie tylko w 6x6 lub 645 jadę i mam dużo ładniejszy i mniejszy
Ramka nie potrzebna bo w karetce są suwaczki do kadrowania.
Były też inne Krokusy robiące 69
o dobrze wiedzieć, ja powiększam na Magnifaxie i tam nie wejdzie cała klatka.
edyta: już wygóóglałem sobie
I chyba jesteś skazany na skanowanie, bo jak zrobić powiększenie z tak długiego kawałka filmu? Chyba że używając jakiegoś wielkoformatowego powiększalnika z dużą ramką...
Nie no, normalnie odbije na zwykłym powiększalniku obsługującym format 6x9 np tani Krokus 69 - mam taki stary, jeszcze typu 'grucha' - gdzieś leży opatulony, bo na razie tylko w 6x6 lub 645 jadę i mam dużo ładniejszy i mniejszy
Ramka nie potrzebna bo w karetce są suwaczki do kadrowania.
Były też inne Krokusy robiące 69
I chyba jesteś skazany na skanowanie, bo jak zrobić powiększenie z tak długiego kawałka filmu? Chyba że używając jakiegoś wielkoformatowego powiększalnika z dużą ramką... Ale rzeczywiście ciekawy pomysł i efekt. Też lubię Polypana, można jeszcze dostać na Ebay.
Zawsze mogę sobie zrobić stykówkę do portfela
No dobra, to jak pić na weselu po pół kieliszka...
Eee tam...
Poproszę o mniej wysiłkową analogię
Więc nie podejrzewam autora.
Edyta mówi że się spóźniłem dwie minuty..
ale proponuję zagłębić się w temat.
Autor który popełnia takie zdjęcia wszystko tam wyjaśnia