Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 22
"Ow by Adriano" się podoba, aczkolwiek, po Twoich poprzednich przeróbkach moich fotografii trochę mi brakuje czarniejszych czerni
Uff, rzekł wódz Apaczów
No nie będę ściemniał, że spod powiększalnika ani, że na Kole kupiłem na bazarze ze starociami. Taki program mam badziewny i tam są ramki. Uff to znaczy, że blisko było
... to moja pierwsza próba - jak twórca techniki ocenia?
Uff, rzekł wódz Apaczów
To może obopólnie jakoś....i ja skorzystam z tajników obróbki własnej, to moja pierwsza próba - jak twórca techniki ocenia?
kolory jesieni w połowie listopada w Tatrach są mało kolorowe - ale proszę uprzejmie.
To zdjęcie mniej więcej z tego samego miejsca - oczywiście mniej więcej (różnica ok. 100 metrów w linii prostej i z 10 m w pionie...) - i w 100% z tego samego dnia, godziny (różnica pomiędzy wykonaniem fotografii ok. 20 minut)
oczywiście z aparatu cyfrowego i obrobione przy pomocy programu Snapseed
krechy, rysy, zaświetlenia, mazanie paluchami, ziarno jak bób, etc. - po co to???
a może jednak dasz coś w kolorach jesieni?
Bo dalibóg - ani na tej fotografii, ani na innych - tego typu elementów DODAWANYCH świadomie w procesie obróbki na poziomie ciemni cyfrowej - raczej na swoich fotografiach nie potrafię się dopatrzeć...
Co do kolorów - może gdy "dorobię się" dodatkowego magazynka do ZB, albo jakiegoś kolejnego aparatu - będę używał slajdów lub negatywów kolorowych. Ale do tego czasu - kolor albo z małego obrazka, albo z aparatu cyfrowego
Grzesiu, ruski światłomierz wskazówkowy
no i:
nie psuj negatywu - pewno jest źle wywołany, przecież w ZF robią to rutynowo(!)
szczęśliwie tutaj nie powiesiłeś żadnych firanek, ani nie dodałeś innych 'ozdobników'
ale krechy, rysy, zaświetlenia, mazanie paluchami, ziarno jak bób, etc. - po co to???
a może jednak dasz coś w kolorach jesieni?
To mówiłem ja...nie wiem jak kolega nr. III.
Kolega nr. III używa analogowego światłomierza wskazówkowego (selenowy), malutkiego Gossen Sixtino, niestety nie zacina się
A oto to pytanie - który z Szanownych Dyskutantów był w miejscu z którego robiłem tę fotografię, w - powiedzmy - zbliżonych warunkach pogodowych? (..) a czy korzystanie ze światłomierza to nie jest zbyt drastyczne odejście od tradycyjności? (żart)
1. Nie byłem, nie znam się, nie jeżdżę już w Tatry czy inne Himalaje.
2. Nie pod warunkiem, żeby byłby wskazówkowy. Najlepiej jakby się zacinał czasem to by dodało sznytu retro i pewności, że do cyfry daleko bo cyfra to idealna i niezawodna jest...cierpliwa jest, łaskawa, nie zazdrości i nie szuka....
To mówiłem ja...nie wiem jak kolega nr. III.
No właśnie...
A oto to pytanie - który z Szanownych Dyskutantów był w miejscu z którego robiłem tę fotografię, w - powiedzmy - zbliżonych warunkach pogodowych? (..) a czy korzystanie ze światłomierza to nie jest zbyt drastyczne odejście od tradycyjności? (żart)
1. Nie byłem, nie znam się, nie jeżdżę już w Tatry czy inne Himalaje.
2. Nie pod warunkiem, żeby byłby wskazówkowy. Najlepiej jakby się zacinał czasem to by dodało sznytu retro i pewności, że do cyfry daleko bo cyfra to idealna i niezawodna jest...cierpliwa jest, łaskawa, nie zazdrości i nie szuka....
To mówiłem ja...nie wiem jak kolega nr. III.
.....no to tabelka plus +1,5
O już lepiej, 'backlight'
Słysze czkawkę spod ziemi...to chyba Ansel Adams
Całkiem poważnie pisząc - z dużą ciekawością i zainteresowaniem czytam to co piszecie. Z pewnością macie rację - choć jedno pytanie nie daje mi spokoju i za chwilę je zadam.
Nie chciałbym by ta moja wypowiedź została potraktowana jako jakieś odgryzanie - bo naprawdę uważam, że macie 99% racji, a nie leży w mojej intencji bronienie tego 1%.
A oto to pytanie - który z Szanownych Dyskutantów był w miejscu z którego robiłem tę fotografię, w - powiedzmy - zbliżonych warunkach pogodowych? Z pewnością światłomierz poradziłby sobie świetnie warunkami. Jeszcze jedno - nieco złośliwe i żartobliwe pytanie
.....no to tabelka plus +1,5
O już lepiej, 'backlight'
Słysze czkawkę spod ziemi...to chyba Ansel Adams
.....no to tabelka plus +1,5
O już lepiej, 'backlight'
EDYTA: w rollaju to od drugiej strony miała takie tabelkie w gratisie.
Jak byś świecił na pień pięknie by wyszło, bo kadr bardzo mi się podoba.