Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 11
Te fotografie już kiedyś pokazywałem (przynajmniej niektóre)...
chmury1
chmury2
chmury3
chmury4
chmury5
chmury6
Hmmm... To już raczej fizyk (?) wypowiedziałby się autorytatywnie. Niemniej tak dyletancko kombinując to para wodna o podobnym (takim samym?) stopniu kondensacji(?)* w warunkach takiego samego ciśnienia atmosferycznego (dla oka chyba wystarczy bardzo podobne?) raczej poziom utrzyma?
*jeżeli coś pokałapućkałem to proszę (kompetentne osoby) o sprostowanie (ale bez argumentacji ideologicznej). Tak z ciekawości.
Drogi Moherze, nie znam się za bardzo na tym, ale na mój podchmielony fizyczny rozum przyznam Ci rację, gdyż uważam że wysokość położenia warstwy chmur jest determinowana przez tak zwany punkt rosy. Generalnie, ciepłe powietrze oddalając sie od ziemi wychładza się, i nie może "pomieścić" w sobie więcej wody. Dajmy na to w temp 15 stopni Celsjusza metr sześcienny powietrza może termodynamicznie zawierać maksymalnie x gram wody. Dokładnie poniżej tej temperatury, nawet o milionowa część stopnia druga faza zacznie "wypadać" z homogenicznej mieszaniny. To jest powód dlaczego podstawy chmur najczęsciej sa płaskie, gdyż tak rozkłada się warstowo grandient temperatury powietrza. Oczywiście lokalnie np. nad zbiornikami wodnymi moga wystepować lokalne turbulencje.
*jeżeli coś pokałapućkałem to proszę (kompetentne osoby) o sprostowanie (ale bez argumentacji ideologicznej). Tak z ciekawości.
P.S. A tak w ogóle to zdjęcie mnie dżaźni bo już dwa lata jak żadnego pagórka nie zdeptałem.
Troche leci ale widok piękny
Chmury to też woda.
P.S. Złota łopata dla mnie