Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 10
Cimno. Ja bym to widział tak, ale pewnie nie mam racji...
Właśnie masz rację
Janeq robi fajne zdjęcia, ale zakładam, że nie oglądał zamek znacznie jaśniejszy niż na fotografii, jaką wykonał...
Ano właśnie!
Wiem, że było ciemno
...i jeśliby pozwolić światłomierzowi robić co chce automatyka, byłoby sporo jaśniej (ale ciemniej niż u 'studhenta').
Z innej perspektywy można zamek sfocić 'na jasno', co oczywiście zrobiłem.
Cierpliwości zatem, cierpliwości
Cimno. Ja bym to widział tak, ale pewnie nie mam racji...
Właśnie masz rację
Janeq robi fajne zdjęcia ale zakładam, że nie oglądał zamek znacznie jaśniejszy niż na fotografii, jaką wykonał. A skoro tak, to przecież po to mamy programy graficzne, by poprawić jasność i inne dupsy. Są na tej fotografii również elementy, których tam nie powinno być - to już kwestia kadrowania - ale tego nie poprawiam i ja, w końcu tradycyjna fotografia i tyle.
...Co nie zmienia faktu, że jakoś do Jankowego Eosa nie jestem przekonany. Bardziej podobają mi się zdjęcia z Zenita i Altixa
Jeden kolega z tego forum raz mi napisał, w komentarzu do zdjęcia, że pierwszy plan zacieniony i powinienem przyjść i zrobić zdjęcie jak będą lepsze warunki.
I z tym się zgadzam, ale jak to w życiu bywa nie zawsze jesteśmy dwa razy w tym samym miejscu.
Wiesz, przymierzaliśmy się do "Zamków nad Renem" od początku wakacji. W końcu to ok. 1500km od domu. I pogoda popsuła się, gdy już minęliśmy Berlin.
W ciągu ok. 10 dni mieliśmy 1,5 dnia względnego słońca. Statkiem po Renie nie popłynęliśmy, bo z gór nieraz widzieliśmy te stateczki płynące PUSTE.
Jednak to miły fragment wakacji
Cimno. Ja bym to widział tak, ale pewnie nie mam racji...
Dzięki za starania
Ten zameczek położony jest w dolinie i otoczony dużo wyższymi grzbietami.
Stąd naturalnie jest tam dość ciemnawo.
W dodatku pogoda była fatalna = szaro, buro i ponuro (a czasem z deszczykiem).
Jeden kolega z tego forum raz mi napisał, w komentarzu do zdjęcia, że pierwszy plan zacieniony i powinienem przyjść i zrobić zdjęcie jak będą lepsze warunki.
I z tym się zgadzam, ale jak to w życiu bywa nie zawsze jesteśmy dwa razy w tym samym miejscu.
Cimno. Ja bym to widział tak, ale pewnie nie mam racji...
Dzięki za starania
Ten zameczek położony jest w dolinie i otoczony dużo wyższymi grzbietami.
Stąd naturalnie jest tam dość ciemnawo.
W dodatku pogoda była fatalna = szaro, buro i ponuro (a czasem z deszczykiem).
Ciemno, Panie Janku, ciemno strasznie, szaro i buro...
Cierpliwości
a winko mozelskie piłeś?
Oczywiście!