***
sens włażenia na Trzy Korony - nawet w tłumie o tych kwiatkach dyskutowali jakiś czas temu DAAD i Jarek - proszę powiedzcie co to za cuda rosną na szczycie Trzech Koron (fotka dla Lukasza ;) żeby zobaczył co potrafi EOS-3) Canon EOS-3 + EF 28-135 IS + FujiColor 100 + RelaxFoto + MicroTek i800
Komentarze 12
A jakże w prawo.
Tak sądziłem!
One rosną tuż obok tych 'cielętników', czyli cynkowanych ogniowo pomostów i dlatego 'w bok', prawie poziomo
Janeq położyłeś to zdjęcie.
Czyżby
jakieś dalsze myśli, pls...
Ten kwiatek to lilia złotogłów,
ten żółty co się wcina to jaskier (może ostry?),
a w tle się rozmywa przytulia, chyba pospolita.
To się nazywa 'rozbiór ekspercki'
Zdjęcie soczyste, przeszkadzają tylko te żółte kwiatki z lewej.
No doprawdy przykro mi
...już wiem
...I nim zakręcił na pasku... GOPR zapewne musiałby interweniować
Ładnie Ci te kwiatuszki wyszły, powinieneś częściej fotografować takie motywy. Może jakieś makro by się zdało...?
Miałem EF 1,4/50mm USM w plecaku
bo te kwiatki zobaczyłem schodząc cielętnikiem i jak stanąłem, żeby je pofocić (jeden aparat, drugi, ujęcie takie, inne, etc.) to ludzie właściwie łazili mi po plecach; no masakra taka, że o zmianie obiektywu nie było mowy; i tak cud, że mnie nie zdeptali (już wiem
Ładnie Ci te kwiatuszki wyszły, powinieneś częściej fotografować takie motywy. Może jakieś makro by się zdało...?
Podoba mi się i tyle