z biegiem Dunajca
nie mogłem pominąć w Pieninach najsłynniejszej sosenki w Polsce Oczywiście mam książkę ""Z biegiem Dunajca"" wyd. 1954r. fotka z dedykacją dla Adriano Canon EOS-3 + EF 28-135 IS + EquiColor 100 + RelaxFoto + MicroTek i800
Komentarze 11
...i jego żony (zapewne?), ale zdjęcie z okładki i str. 52 jest autorstwa Jerzego Strumińskiego
Faktycznie:
opracowanie ilustracyjne: Kazimierz Saysse-Tobiczyk, opracowanie tekstowe: Stanisław Pagaczewski. Większość fotografii autorstwa K. S-T, ale spora część jego Żony, i innych Autorów
Kapitalny album - zdjęcia Saysse-Tobiczyka
...i jego żony (zapewne?), ale zdjęcie z okładki i str. 52 jest autorstwa Jerzego Strumińskiego
Sosenka nieśmiertelną się wydaje być...
(lato 1948)
... nie było barier, nie było tłumów, można było się 'przyłożyć'
ładna i cenna fotka
Sosenka nieśmiertelną się wydaje być...
Dziadkowie, choć Pieniny wizytowali, raczej na szczyt się nie wybierali (a przynajmniej nie zachowały się fotografie). Jedynie spływali Dunajcem:
(lato 1938)
Natomiast mój Tato - jako rasowy geolog oczywiście odwiedził był sosenkę tak szybko - jak to było możliwe:
(lato 1948)
Dzięki, dzięki, dzięki!
a cielętniki
Czyli Janeq, dla tej publikacji z 54r to ty robiłeś tą fotę? ;-)
Fajne miejsce, zrezygnowałem z dotarciem na szczyt bo było tylu szkodników, że się nie mieścili :-(
Z w/w książki pochodzi tytuł zdjęcia
Jeśli chodzi o tłum, to na Sokolicy dałem radę, ale na Trzech Koronach - cielętnik.
Fajne miejsce, zrezygnowałem z dotarciem na szczyt bo było tylu szkodników, że się nie mieścili :-(
Ady nie mogłeś ciupkę jeno przysłonić? Chyba nie widziałem jeszcze tej sosenki i całkowicie rozmytego tła. Wszyscy chcą ostro
***
No właściwie, to ja też
Zdjęcie zrobione zapewne na Av i f5,6 w pełnym słońcu, więc z szybką migawką
a ten obiektyw ma f3,5 ale tylko dla ok. 28mm potem f szybko w górę
niestety zabieranie L-ek na Sokolicę, to zapewne następnym razem
Uprzejme dzięki za konkretną podpowiedź
***