Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 13
A byłem tam - tzn przejazdem, nie nocowałem. Fakt, że na uboczu, ale mając samochód można sobie poradzić z prowiantem.
Aha, jakby kto chciał to miałbym tańszy nocleg.
20 za pole nammiotowe;
120 za pokój
Gość powiedział, że inaczej będę na diecie, bo w okolicy bagna
Za pole namiotowe na bagnach to bym i 4 zł nie dał
Aha, jakby kto chciał to miałbym tańszy nocleg.
Niezły rozrzut cenowy za nocleg od 20 do 120
20 za pole nammiotowe;
120 za pokój
Gość powiedział, że inaczej będę na diecie, bo w okolicy bagna
Ja marzę o 'Dworku na Końcu Świata', czyli o Biebrzańskim Parku Narodowym.
Może jest szansa
O! Jutro przeanalizuję taki wariant
Rozmawiałem z właścicielem; robi ałe spływy tratwą i jest gotów poprowadzić rankiem, czy wieczorem do miejsc, gdzie można na ptaki zużyć kilka rolek na raz!
To ok. 250 km z W-wy i można dojechać zwykłym autem - ale nie sportowym
Nie mam aparatu na rolki
Ja marzę o 'Dworku na Końcu Świata', czyli o Biebrzańskim Parku Narodowym.
Może jest szansa
O! Jutro przeanalizuję taki wariant
Rozmawiałem z właścicielem; robi ałe spływy tratwą i jest gotów poprowadzić rankiem, czy wieczorem do miejsc, gdzie można na ptaki zużyć kilka rolek na raz!
To ok. 250 km z W-wy i można dojechać zwykłym autem - ale nie sportowym
Ja marzę o 'Dworku na Końcu Świata', czyli o Biebrzańskim Parku Narodowym.
Może jest szansa
O! Jutro przeanalizuję taki wariant
Widzę, że 'wszyscy' tam byli
Ja marzę o "Dworku na Końcu Świata", czyli o Biebrzańskim Parku Narodowym.
Może jest szansa
Widzę, że 'wszyscy' tam byli
Ale z kolei, gdyby było ładnie...
Widzę, że 'wszyscy' tam byli
Może i lepiej że deszczowo bo po obróceniu głowy o 90 stopni miałbyś coś takiego:
Pieniny stały się MODNE!
Ale z kolei, gdyby było ładnie, to po odwróceniu kolejnym mógłby mieć taki widok