marctwain napisał(a): To jest dobry przykład 'opanowania' kolorów. Ludzie w odcieniu wskazującym na długi pobyt ale nie nad Maroskim Okiem. a raczej ' w'. Skoro twierdzisz, ze masz źle skalibrowany monitor, to go skalibruj. Może będzie łatwiej rozmawiać o kolorach. O których tak chętnie piszesz u innych.
Mariusz, 1. Wyluzuj, wtedy łatwiej opanować klawiaturę i "Maroskim" napisać poprawnie jako Morskim 2. O b&w nie piszę, bo ich nie właściwie robię.
marctwain napisał(a): I jedno jeszcze, mógłbyś co chwilę nie przypominać. Ze Twoje są nieartstyczne? Innych zapewne tak.? Z szyderstwem? Balans emocjonalny opanuj
A to w odróżnieniu od Twoich, które napewno są artystyczne - zadowolony? Piszę napewno, bo jakież to mam kwalifikacje, żeby to stwierdzać oprócz bycia widzem-amatorem. Ale skoro Tobie to przeszkadza, to może Ty jakie kwalifikacje / uprawnienia właśnie masz? Gratulacje! Pozdrawiam amatorsko-nieatystycznie
To jest dobry przykład "opanowania" kolorów. Ludzie w odcieniu wskazującym na długi pobyt ale nie nad Maroskim Okiem. a raczej " w". Skoro twierdzisz, ze masz źle skalibrowany monitor, to go skalibruj. Może będzie łatwiej rozmawiać o kolorach. O których tak chętnie piszesz u innych. I jedno jeszcze, mógłbyś co chwilę nie przypominać. Ze Twoje są nieartstyczne? Innych zapewne tak.? Z szyderstwem? Balans emocjonalny opanuj
Dzięki za zainteresowanie! Bo może konwersja na b&w byłaby tu lepsza? Pisałem powyżej, że kolory mi tu robią na złość. A jeśli to gniot to nieartystyczny...
Janeq-2010 napisał(a): (...) To magiczne miejsce, niegdysiejsza-baza taterników.
(...)
Niemniej liczba podeszew dreptajacych "tamój" zdecydowanie mnie odstrasza. Niedawno dotarłem jedynie z Polany pod Wołoszynem do Wodogrzmotów Wieszcza coby móc powiedzieć "tambyłem" - rejterada była raczej dość szybka.
mariuszL napisał(a): Trochę ożywiłem towarzystwo, bo wyglądali na lekko nadpsutych.
Dzięki za zainteresowanie. Widocznie mój monitor jest inaczej (zapewne źle) skalibrowany, bo teraz na białej koszulce widzę odcień magentowaty. Właśnie z tym balansem zieleń/magenta ze słabym skutkiem walczyłem. Jeszcze raz dzięki!
Komentarze 15
Pozdrawiam. Pisałem i pisze bez emocji. Lubię konsekwencję.
To jest dobry przykład 'opanowania' kolorów. Ludzie w odcieniu wskazującym na długi pobyt ale nie nad Maroskim Okiem. a raczej ' w'.
Skoro twierdzisz, ze masz źle skalibrowany monitor, to go skalibruj. Może będzie łatwiej rozmawiać o kolorach. O których tak chętnie piszesz u innych.
Mariusz,
1. Wyluzuj, wtedy łatwiej opanować klawiaturę i "Maroskim" napisać poprawnie jako Morskim
2. O b&w nie piszę, bo ich nie właściwie robię.
I jedno jeszcze, mógłbyś co chwilę nie przypominać. Ze Twoje są nieartstyczne? Innych zapewne tak.? Z szyderstwem? Balans emocjonalny opanuj
A to w odróżnieniu od Twoich, które napewno są artystyczne - zadowolony? Piszę napewno, bo jakież to mam kwalifikacje, żeby to stwierdzać oprócz bycia widzem-amatorem. Ale skoro Tobie to przeszkadza, to może Ty jakie kwalifikacje / uprawnienia właśnie masz? Gratulacje!
Pozdrawiam amatorsko-nieatystycznie
Skoro twierdzisz, ze masz źle skalibrowany monitor, to go skalibruj. Może będzie łatwiej rozmawiać o kolorach. O których tak chętnie piszesz u innych.
I jedno jeszcze, mógłbyś co chwilę nie przypominać. Ze Twoje są nieartstyczne? Innych zapewne tak.? Z szyderstwem? Balans emocjonalny opanuj
ale to wszystko przez te chmurzyska pełzajace nisko-)
Pozdrowionka! Andrzej
O, jesteś jak Fenix - witaj na AT!
Pozdrowionka!
Andrzej
Jakieś sprane te kolory.
Dzięki za zainteresowanie!
Bo może konwersja na b&w byłaby tu lepsza?
Pisałem powyżej, że kolory mi tu robią na złość.
A jeśli to gniot
Ach, trza było w górę
Ba. Późnawe popołudnie już było a w planach jeszcze zakupy na Rusinowej i powrót do żelaza na Zazadniej
(...)
To magiczne miejsce, niegdysiejsza-baza taterników.
(...)
Niemniej liczba podeszew dreptajacych "tamój" zdecydowanie mnie odstrasza. Niedawno dotarłem jedynie z Polany pod Wołoszynem do Wodogrzmotów Wieszcza coby móc powiedzieć "tambyłem" - rejterada była raczej dość szybka
Trochę ożywiłem towarzystwo, bo wyglądali na lekko nadpsutych.
Dzięki za zainteresowanie.
Widocznie mój monitor jest inaczej (zapewne źle) skalibrowany, bo teraz na białej koszulce widzę odcień magentowaty. Właśnie z tym balansem zieleń/magenta ze słabym skutkiem walczyłem.
Jeszcze raz dzięki!
Trochę ożywiłem towarzystwo, bo wyglądali na lekko nadpsutych.
Ale zdjęcie sięmiwidzi.
To magiczne miejsce, niegdysiejsza-baza taterników.
ale coś mi się kolory
Ale zdjęcie sięmiwidzi.