Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 30
Doskonały debiut. Tylko dlaczego tyle kurzu?
Kurz jest wszędzie!
Yoonson powie, że nie w jego ciemni.
Yoonson ma ciemnie w namiocie tlenowym.
ps - zapomniałem napisać: podoba
zaraz się pojawią Rachmistrzowie i policzą 'pypcie'
ps - zapomniałem napisać: podoba
Nie no daj spokój, pypcie dyskfalikują zdjęcie - to zwykłe niechlujstwo i tyle.
zaraz się pojawią Rachmistrzowie i policzą 'pypcie'
ps - zapomniałem napisać: podoba
Nie no daj spokój, pypcie dyskfalikują zdjęcie - to zwykłe niechlujstwo i tyle.
To po co je zliczać???
To po co je zliczać???
Założę się że nikt ich nie liczył - acz w grach losowych raczej nie mam szczęścia.
Liczy się tylko to czy się podoba?
Trochę jak byś podał potrawę na niedomytym talerzu, argumentując: po co zwracać uwagę na brud, ważne że smakuje.
Kocham analogie!
Pozwalają w łatwy sposób wiele zrozumieć
Mnie zależało jako autorowi na tym by było jak najmniej przeróbek.
Są gusta i guściki.
Mnie zależało jako autorowi na tym by było jak najmniej przeróbek.
Marto pożyczysz pistoletu?
Mnie zależało jako autorowi na tym by było jak najmniej przeróbek.
Zwróć jednak uwagę, że pojawienie się w trakcie obróbki negatywu kurzu jest wyraźnym odstępstwem od oryginału, a więc trzymając się Twojej terminologii, "przeróbką".
Są gusta i guściki.
Mnie zależało jako autorowi na tym by było jak najmniej przeróbek.
Marto pożyczysz pistoletu?
Chyba trzeba będzie założyć kolejkową listę społeczną...
świeża krew... wiatrem powiało przez całe AT
Aż łeb urywa!
Są gusta i guściki.
...jak najmniej przeróbek.
mycie rąk po wymianie klocków hamulcowych, to nie przeróbka (rąk, czy hamulców)
ale "mądrzy ludzie żyją w brudzie"