kalafiory? ...
pierwszy dzień wiosny w Nieporęcie było szaro, buro i ponuro po opadzie +/- 10cm mokrego śniegu Zenit 18 + Zenitar 1,7/50 + FujiSuperiaXtra 400 + RelaxFoto + MicroTek i800
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Komentarze 19
Janeq Zenita miałem i mam. Z tym, że jakoś dziwnym trafem zadbałem po paru fotkach by w korpus wkręcony był Pancolar (też nie żadna rewelacja). Do chwili obecnej przekonałem się, że nie narzekam jedynie na niektóre obiektywy, najczęściej te ze śmieszną nazwą Sekor.
U mnie: SMC Takumar 1.4/50, Tokina 2.8/135 i Jupiter 4.0/200
Zobacz zresztą następne zdjęcie. Canon spisał się całkiem bez zastrzeżeń.
wszystko jest przecież elementem zabawy
Niby tak, ale lepiej bawić się z ładną i zgrabną panienką, niż brzydką i kulawą.
Darku,
Wiesz przecież, że Zenit to sentymentalna wycieczka w czasy młodości.
Wiem i akceptuję, że Canon to o niebo lepsza technika.
I tak już robię 60% EOSem
Inżynieria i technika, gdzie 'mędrca szkiełko i oko', wygrywają!
Cierpliwości, EOS wraca ...
Gadasz jak typowy męski szowinista.
.
Przebóg rozpoznałeś mnie.
Niby tak, ale lepiej bawić się z ładną i zgrabną panienką, niż brzydką i kulawą.
Gadasz jak typowy męski szowinista.
Czuję w Tobie bratnią duszę
wszystko jest przecież elementem zabawy
Niby tak, ale lepiej bawić się z ładną i zgrabną panienką, niż brzydką i kulawą.
Od początku próbuję Cię zniechęcić do nieudanego obiektywu. Cóż nie mówiąc o temacie, jakość i plastykę obrazu zapewnia optyka....
DAAD, to wszystko prawda co piszesz, ale trzeba też pamiętać, że olbrzymia większość obiektywów z niższej półki nie rysuje ostro od pełnej dziury, dopiero przymknięte do 4 albo i więcej zaczynają pracować poprawnie. Po tym Zenitarze cudów bym się nie spodziewał, ale można jego niedoskonałości nauczyć się wykorzystywać. Parę zdjęć w dobrych warunkach, krótkim czasem i różnymi przysłonami pozwoli to ocenić. No i oczywiście, nie na tanim, przeterminowanym filmie
Ja uczę sie w kolejności i priorytetach:
1. ujęcia zwykłe i odrobinę kreatywne: lampa, rozmycia
2. poprawne wykorzystanie sprzętu w standardowych warunkach
3. skanowanie i korekcje
4. powyższe w niestandardowych warunkach
mz jest coraz lepiej; przynajmniej mam takie wrażenie
wszystko jest przecież elementem zabawy
Od początku próbuję Cię zniechęcić do nieudanego obiektywu. Cóż nie mówiąc o temacie, jakość i plastykę obrazu zapewnia optyka....
DAAD, to wszystko prawda co piszesz, ale trzeba też pamiętać, że olbrzymia większość obiektywów z niższej półki nie rysuje ostro od pełnej dziury, dopiero przymknięte do 4 albo i więcej zaczynają pracować poprawnie. Po tym Zenitarze cudów bym się nie spodziewał, ale można jego niedoskonałości nauczyć się wykorzystywać. Parę zdjęć w dobrych warunkach, krótkim czasem i różnymi przysłonami pozwoli to ocenić. No i oczywiście, nie na tanim, przeterminowanym filmie
I co dasz w opisie?
No jak co? Kultowy obiektyw itd.
Przecież wiadomo, że to nie zdjęcie się liczy, ale cyrkowy sprzęt.
Gdyby chodziło o stronę techniczną zdjęcia używanoby nowoczesnego profesjonalnego sprzętu
I co dasz w opisie?
No jak co? Kultowy obiektyw itd.
I co dasz w opisie?
No jak co? Kultowy obiektyw itd.
No już mi przechodzi
Od początku próbuję Cię zniechęcić do nieudanego obiektywu. Cóż nie mówiąc o temacie, jakość i plastykę obrazu zapewnia optyka. Ja po jednej szpulce filmu i obejrzeniu efektów, definitywnie odkłam taki obiektyw, albo wystawiam na Allegro.
Wciąż zwracam uwagę na pracę Zenitara 1,7/50 .
Ciekawi mnie ile jeszcze zajmie Ci to czasu, pieniędzy i nerwów.
Czasu?: szczęśliwi tego nie liczą (robię czasem podwójne ujęcia)
Pieniędzy?: 1 kl. wychodzi mi po 21 groszy
Nerwów?: Darek odpuść
No już mi przechodzi
Wciąż zwracam uwagę na pracę Zenitara 1,7/50 .
Ciekawi mnie ile jeszcze zajmie Ci to czasu, pieniędzy i nerwów.
No ale ten zenit kiepski ma światłomierz co widać na wyżej okazanym obrazku.
Ja mam uprzedzenie do radzieckiego (tu już chyba rosyjskiego) sprzętu, wynikające z doświadczeń na początku mej przygody z fotografią. I szczerze mówiąc posiadając zenita i fieda, najlepsze technicznie zdjęcia wychodziły mi smieną.
Co nie znaczy że zenitem nie można.
Posiadając tylko zenita, robiłbym zenitem, ale mając możliwości wyboru, wybieram konstrukcje japońskie lub niemieckie.
Niedoświetlenie to efekt przeterminowania FSX 400
Ja mam uprzedzenie do radzieckiego (tu już chyba rosyjskiego) sprzętu, wynikające z doświadczeń na początku mej przygody z fotografią. I szczerze mówiąc posiadając zenita i fieda, najlepsze technicznie zdjęcia wychodziły mi smieną.
Co nie znaczy że zenitem nie można.
Posiadając tylko zenita, robiłbym zenitem, ale mając możliwości wyboru, wybieram konstrukcje japońskie lub niemieckie.
Wolę brokuły schowane pod spodem.
Wciąż zwracam uwagę na pracę Zenitara 1,7/50
DAAD ma dużo racji - dobrze rysuje przy dobrym świetle
Tutaj ostrość 'kalafiorów' tylko taka sobie.
Obiektyw Canona EF 1,4/50mm rysuje o wiele lepiej w różnorodnych trudnych warunkach.
To chyba efekt postępu - i cena całkiem inna.