Ford Focus Mark II limuzyna
olek xa3, hp5+ hc-110, samochód idzie na sprzedaż gdyby ktoś był zainteresowany
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 36
Co kto lubi, nie babrajmy się w stereotypach. Focus przejechał 185 tysi, teścia mazda 185. Awyryjnosc focusa mniejsza a przecież mazdy się nie psują...
taaa, nie psuły się w latach '90 - ale to przeszłość.
Zauważ że Twe auto ma dopiero 6 lat - co ma się tam zepsuć?
Ale przy większym wysiłku wymięknie.
Oczywiście polecam dla młodych małżeństw, do Tesco trza dojechać. a auto wygodne dość, ale jak każde inne nowoczesne dziadostwo.
Co kto lubi, nie babrajmy się w stereotypach. Focus przejechał 185 tysi, teścia mazda 185. Awyryjnosc focusa mniejsza a przecież mazdy się nie psują...
Oczywiście polecam dla młodych małżeństw.
+ 'Rodzina na swoim" na 35lat ... i gitara.
no co VW to masz rację ale wsiądź do MB i świat się zmienia.
VW też bym nie chciał, bo przedewszystkim ch..owo się nazywa i topornie wygląda.
no ja wiem, ale nie stać mnie by było, żeby mesiem dojeżdżać do pracy. już teraz moja foka pali ca. 6,6l ON, a co by było gdybym miał mesia? chodzi o to, że jadąc do pracy robię przewyższenie 100m na niespełna kilometrze. wracając robię podobne przewyższenie. także ten. a nie wierzę w bajki, które opowiada mój sąsiad, że jego maciocha (BMW serii 7) z coś około trzylitrowym silnikiem pali 6,5l ON.
Trasa rowerowa 1565631 - powered by Bikemap
Co kto lubi, nie babrajmy się w stereotypach. Focus przejechał 185 tysi, teścia mazda 185. Awyryjnosc focusa mniejsza a przecież mazdy się nie psują...
taaa, nie psuły się w latach '90 - ale to przeszłość.
Zauważ że Twe auto ma dopiero 6 lat - co ma się tam zepsuć?
Ale przy większym wysiłku wymięknie.
Oczywiście polecam dla młodych małżeństw, do Tesco trza dojechać. a auto wygodne dość, ale jak każde inne nowoczesne dziadostwo.
Beczka i sowa są po za konkurencją bez gadania. Ale... Wcześniej miałem escorta 87 rok. Jedyne co, to podluznice gniły
fajny był czarny, z nowym lakierem i dachem.
CABRIO OCZYWIŚCIE.
mój ojciec miał essiego 1,8TD z 1997 r. pozbył się z powodu blacharki. silnik chodził jak nowy. silnik fajny i wyrywny (90KM), aczkolwiek nie lubiłem go ze względu na turbodziurę.
Mój escort był za przeproszeniem wolnossący, teraz mam z turbo 2.0 tdi i to jest na prawdę rakieta
FIAT = First In A Trouble
FIAT - Fabrica Internationale Auto Tragedia
FIAT = First In A Trouble
FIAT - Fabrica Internationale Auto Tragedia
też stereotyp. U wujka we flocie jeździł Croma. Ponoć bardzo dobrze się spisywał, komfortowy itp. Sprzedany po 220 tysiącach, nie działo się nic z nim. Znam fanów różnych marek, wszystkich szanuje. Nie lubię natomiast fanatyzmu w żadnej dziedzinie :P
Croma
jak ta z pierwszej generacji, z 2.0 DOHC, to nie dziwota. silnik legenda
Sprzedany po 220 tysiącach, nie działo się nic z nim
ha, w zeszłym roku sprzedałem swoje cygaro, rocznik 1985 z przebiegiem jakieś 450tys. też się nic nie działo. i nie gniło, wiadomo, ocynk
na marginesie dodam, że zabezpieczenie antykorozyjne w C3 jest nieznacznie lepiej wykonane nic w C4
Croma
jak ta z pierwszej generacji, z 2.0 DOHC, to nie dziwota. silnik legenda
Sprzedany po 220 tysiącach, nie działo się nic z nim
ha, w zeszłym roku sprzedałem swoje cygaro, rocznik 1985 z przebiegiem jakieś 450tys. też się nic nie działo. i nie gniło, wiadomo, ocynk
na marginesie dodam, że zabezpieczenie antykorozyjne w C3 jest nieznacznie lepiej wykonane nic w C4
tylko pewnie zabezpieczenie już nie działa jak fura bita
tylko pewnie zabezpieczenie już nie działa jak fura bita
nie bita, to pewne
ale o to co masz teraz mógłbyś trochę zadbać bo aż się serce kraja
dbam, tyle że ostatnio mechanicznie, choć jak bym umył to i na wyglądzie sporo zyskuje. aha, i doszedłem z tą nierówną pracą, już jest ok. a jak cieplej się zrobi to na moto przesiadka i setunię przejrzę szczegółowo.
tylko pewnie zabezpieczenie już nie działa jak fura bita
nie bita, to pewne
ale o to co masz teraz mógłbyś trochę zadbać bo aż się serce kraja
dbam, tyle że ostatnio mechanicznie, choć jak bym umył to i na wyglądzie sporo zyskuje. aha, i doszedłem z tą nierówną pracą, już jest ok. a jak cieplej się zrobi to na moto przesiadka i setunię przejrzę szczegółowo.
Mieszek mu wymień bo wygląda jak rozerwana moszna
może i prawda, ale wolę pchać swojego forda, niż jechać volkswagenem.
przyjedz do mnie przewiozę Cię moim. mam wrażenie, że zmienisz zdanie
może i prawda, ale wolę pchać swojego forda, niż jechać volkswagenem.
przyjedz do mnie przewiozę Cię moim. mam wrażenie, że zmienisz zdanie
no nie dajcie panowie spokój. Rozwinął się post nie w tę stronę
może i prawda, ale wolę pchać swojego forda, niż jechać volkswagenem.
przyjedz do mnie przewiozę Cię moim. mam wrażenie, że zmienisz zdanie
nie, Ty przyjedź do mnie. weźmiemy hol i zrobimy kulig.