Scenka z przeszłości: Wielka Warszawska
Wielka Warszawska 2012 (30.09.2012) [SL66/Kodak Portra]
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 18
znając mnie napewno podciągnąłbym formę, bo metaforyzm sentymentalno-symboliczny bliski mej estetyce myśli.
ps, kolorystyka przypomina mi zdjęcia MartyW
... ps, kolorystyka przypomina mi zdjęcia MartyW
Dobrze schwytana scenka. Nawet, jeżeli pan tylko coś peroruje, a nie zaprasza do auta, to i tak skojarzenie ze staromodną elegancją narzuca się samo.
Dzięki wszystkim za miłe komentarze.
Scenkę udało się tak skadrować że widać tylko stroje z przeszłości - w około były już tłumy ubrane w dzisiejsze ubrania.
Kolorem i plastyką,
Rzeczywiście kolory i plastyka jest rewelacyjna - niestety większość zasługi spada na SL66 i portrę... Co nie zmienia faktu że efekt jest fajny.
fajne stare auto, para starych ludzi idealna, słońce, reporterska stylistyka, świetne.
znając mnie napewno podciągnąłbym formę, bo metaforyzm sentymentalno-symboliczny bliski mej estetyce myśli.
Dzięki za miłe słowa - a jeżeli chodzi o formę to co masz na myśli ? Co Byś zmienił/poprawił ? chodzi o drobny postprocessing ?
Co do temperatury kolorów odnoszę podobne wrażenie. Wolę cieplejsze barwy - na zewnętrznym monitorze było ok - muszę chyba jakąś kalibrację zrobić bo na lapku rzeczywiście są chłodne barwy.
Kolory są trochę domyślnie ze skanera - bez dodatkowej ingerencji.
U mnie w epsonie portra ma tendencje w klatkach ze światłem słonecznym się w takie zimne odcienie pchać co jej skutecznie staram się wybijać z głowy korektą manualną.
Kolory są trochę domyślnie ze skanera - bez dodatkowej ingerencji.
U mnie w epsonie portra ma tendencje w klatkach ze światłem słonecznym się w takie zimne odcienie pchać co jej skutecznie staram się wybijać z głowy korektą manualną.
To by sie zgadzalo bo to z V500.
Tak ociupinkę mogłoby być cieplej - ale i tak nie jest źle.
Jezu! jak masakrycznie się kiedyś ludzie ubierali. tragedia.
Niezupełnie.
Widział bym tu raczej problem z dbałością o szczegóły, a także posklejanie tego w spójną całość. Napchać na plan ludzi w "strojach z epoki" to jest żaden problem.
Nie widziałem tego efektu np w starszych filmach BBC.
- a już na pewno to nie była scenka odtwarzająca przeszłość a jedynie luźna rozmowa osób...