Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 35
Ja akurat mam terytorium małe, ale atawizmów u mnie dużo.
To tak jak i ja. Bez nich byłbym wyzwolony i już na zawsze nieszczęśliwy.
no ba!
i dwa pęta wurstu.
dlatego zioniesz nienawiścią.. to czuć.
i dwa pęta wurstu.
oczywiście!
folksdojcze tak mają
..hmmm...ale, ale ..hmm, jadłeś dzisiaj cebulę?
folksdojcze tak mają
nah5oh
znowu mnie obrażasz?
Chemia koleżanko, chemia.
..nawet w piwie!
Wszelkie podziały są idiotyczne. Tylko ze my ludzie, mamy zaimplementowany silny mechanizm podziałów.
A nie nie.. to nasze naturalne i atawistyczne poczucie własnego terytorium...
Hybrydowe une są.
ten podział jest sztuczny i idiotyczny w gruncie rzeczy.
Tradycyjnie to mogą być wykonane odbitki. ..z cyfry zresztą też.
Tylko jak nazwać aparat na klisze, bo na pewno nie analogowy.
Aparat ..Fotograficzny?
Taka Minolta Dynax 7 czy 9 ..czy tez Nikon F100 czy F5 są bardziej napakowane elektroniką od niejednej małpiatej cyfry... no i jak je nazwać?
Gadanie ja prawie codziennie fotografuję cyfrowym. Tylko jak mam wenę sięgam po tradycyjny.
cyfra ma już z 15 lat .. czy nie należałoby uznać tę technologię jednak za tradycyjną? Tyle nowych tradycji się w międzyczasie narodziło..