Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 11
niezaszumionego negatywu
w przyrodzie nie występuje coś takiego jak zaszumiony czy nie zaszumiony negatyw
racja
powinienem napisać: poprawnie naświetlonego
'niedoświetlony' negatyw, 'wyciągany' po skanowaniu daje szum chrominancji (popularnie nazywany kaszą gryczaną)
ma duże mrozy tylko kiev
niezaszumionego negatywu
w przyrodzie nie występuje coś takiego jak zaszumiony czy nie zaszumiony negatyw
skan całkiem, całkiem
Ależ Maćku - to jeszcze CS 8800F
MicroTek daje ostro
Wiem, ale ten skan jest w miarę
Może to ten monitor w pracy?
Nie, CS 8800F potrzebował niezaszumionego negatywu - przy D=3,2 gubił się w cieniach i nawet SilveFast z MultiExposure niewiele pomagał. W dodatku skan był zawsze zmydlony/nieostry; chyba z powodu złego ustawienia głębi ostrości.
MicroTek ma D=4 oraz dobrą ostrość natywną i problem znikł
Za to MicroTek ma niewielką liczbę wbudowanych profili filmów i trzeba trochę kombinować z wyborem najlepszego lub wgrać samemu profile filmów których się używa (tylko skąd je wziąć i jak je zgrać ze skanerem)?
A monitor w pracy: to NEC, rzeczywiście lepszy od tego LG, który mam w domu.
skan całkiem, całkiem
Ależ Maćku - to jeszcze CS 8800F
MicroTek daje ostro
Wiem, ale ten skan jest w miarę
Może to ten monitor w pracy?
skan całkiem, całkiem
Ależ Maćku - to jeszcze CS 8800F
MicroTek daje ostro
Canony chyba tak mają ; ] Mój Ś.P. 50E bez najmniejszego problemu robił zdjęcia przy temperaturach w których żadne ruskie szkło już się nie obraca, bo tak ma stężałe smary ; ] przy -32 działał Canon, Takumar jak gdyby nigdy nic - za to operator odpadł szybciutko ; ]]
Ano, w taki mróz (-32C)
Trza przyznać, że Canon EOS-3 to porządna maszyna,ja zmroziłem swoją minoltę 9000af do około minus 10 stopni i tak wszystkie funkcje zwolniły, że nie mogłem żadnego zdjęcia zrobić, pod tym wzdlędem miło zaskoczył mnie nikon FG, przy minus 10 chodził jak żyleta.
EOS-3 działał przy -30C, ale również na deszczu i w mokrym topiącym się śniegu
Taki topiący się śnieg 'zatopił' mojego nowego Zenita 18 i biedak musiał 3-4 dni schnąć na kaloryferze. Jak wysechł, to ozdrowiał.