Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 17
Rozdeptana żaba gasnącym spojrzeniem patrzy na oddalającego się sprawcę...
...tak się mi skojarzyło ;-).
rozjechana, z rowerowym bieżnikiem odciśniętym na grzbiecie
Daj spokój DAAD, jak przyjdzie wiosna i zakwitną kwiatki, zrealizujemy ten prodżekt, by nie stał się niezrealizowanym ;o)
A to uważam za niezły pomysł. Tylko problem jak Ci się odwdzięczyć?
(...)trochę, źle wyliczone odległości stąd winietowanie. (...)
To chyba wszystko wyjaśnia... Czyli jednak kwestia konstrukcji.
Dzięki!
DAAD winiety nie poprawiam w żaden sposób, chyba zrobię tak że naświetlę Ci roleczkę w tym Goldim zestaw pocztówek z naszego pięknego Wschodu i wyślę Ci w prezencie do wywołania ;o) Sam se lukniesz jaka ona piękna jest :o)
...bo DAAD pewnie chciałby takiego Goldiego i wymieniłby go z chęcią za setkę swoich ostrych jak żyleta cajsów i kodaków ;o)
Bez przesady, ja w swoje znaczną ilość pracy włożyłem.
Daad nie twierdzi, Daad znając życie i aparaty jedynie domniemywuje.
PS. domniemanie zasadza się na eliptycznym kształcie winiety. Gdyby wynikała z konstrukcji obiektywu, była by jak Bóg przykazał okrągła.
Kurczę, szkoda...
Zastanawia mnie, czy to za sprawą modelu boxa wielkość winiety jest różna
Winieta to już PS.
Mam brownie'go No.2 i winiety prawie nie dostrzegam, bez względu na przysłonę.
Masz jakieś szersze doświadczenie w tej kwestii?
...tak się mi skojarzyło ;-).