***
Mokry kolodion na czarnym szkle 13x18 cm Mentor studio 13x18, tessar 210/4.5 (Bichromia uzyskana dzięki wypolerowaniu srebra tylko z postaci - tło zostawiłem bez polerowania). V plener analogowy w Michałowicach
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 14
👍
Ok, wrzucam na Twoje życzenie
zapewne można docenić tylko w realu.
Normalnie też bym oblał drugą, ale te nierówności tak w piękny sposób selektywnie odbijają światło - dodatkowo wypolerowanie w postaci dodaje trzecią płaszczyznę/sposób odbijania światła. Dlatego zakochałem się w tej płytce i postanowiłem zostać przy tej próbie.
Niestety efekt można docenić tylko w realu, tak jak napisał MirekM.
Swoją drogą skaner zawsze podciągnie nierówności - w rzeczywistości faktura jest zdecydowanie subtelniejsza.
nie to, że jestem na nie, trochę mi się podoba, nawet sporo frapuje...
ale nie bardzo to czuje... znaczy się tę Panne... no w tym wykonaniu...
ale generalnie ciekawe bardzo...
Edyta i Pan Zenio kazali napisać, że z kolodionowych prac jedna z najciekawszych
i jak się sprawę przemyśli - to chyba na duży plus...
ja to może Panie się nie rozumiem na tej Sztuce...
Bo Sztuki się nie rozumie a się ją Czuje*.
I powiem tak: świetny obraz surrealistyczny, świetne wydymane usta i ciekawie zaznaczony sutek no i ten wzrok, klimat z opowieści o duchach, 'Martwy Motyl' bym nazwał tą pracę.
Bardzo w moim klimacie i bardzo się podoba.
*Czucie - wyższy poziom rozumienia łączący się z empatią i przeżyciem duchowym.
ja to może Panie się nie rozumiem na tej Sztuce...
Ciekawe to sformułowanie Sweetku i dosyć popularne na tym portalu. Pojawia się zwykle wtedy, kiedy chcemy się wyrazić krytycznie o pracy, ale jednocześnie nie chcemy urazić i jednocześnie zabezpieczyć się przed ryzykiem, że ktoś inny - skutecznie - skrytykuje naszą krytykę. Więc na wszelki wypadek się zastrzegamy, że nie jesteśmy znawcami. Rzecz godna uwagi, rzadko stosujemy to zastrzeżenie, kiedy chcemy pochwalić pracę - czyżbyśmy się w chwaleniu wszyscy czuli ekspertami?
Sam kadr fajny, i kontrasty fajne, ale jakoś ta masakra co się zrobiła z tłem/fakturą/wyglądem tej Pani to jakoś mi nie leży.
No ale tak jak pisałem powyżej... ja to się nie wyznaje...
U nas w fabryce takich nie robiom.