Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 18
Ale mi się humor poprawił :D
a serio, nogi/stopy czasem opowiadają niecodzienne historie. jak na tym zdjęciu: jeden zestaw 'zalotnie' ozdobiony [osobiście nie znoszę pomalowanych paznokci żadnych palców]; drugi zestaw za to bardziej naturalny, i widać mniej pokorny, za to ciekawski i nie trzymający się utartych ścieżek
No trudno trzeba zię zgodzić
Ma to sens.
a serio, nogi/stopy czasem opowiadają niecodzienne historie. jak na tym zdjęciu: jeden zestaw "zalotnie" ozdobiony [osobiście nie znoszę pomalowanych paznokci żadnych palców]; drugi zestaw za to bardziej naturalny, i widać mniej pokorny, za to ciekawski i nie trzymający się utartych ścieżek
nie mam wiele zdjęć na ścianach, a dwa z nich to portrety gdzie nogi/stopy w mniej więcej podobny sposób opowiadają o emocjach bohaterek
lubię zdjęcia z nogami w roli głównej
A fuj, fetyszysta
dołu bym nie ciął, odbicie nóg w wodzie ładnie dopełnia całości (dla mnie)...
a czerwony kolor? może coś się w wodzie odbiło
(...)
o czerwonej wodzie myślę,(...)
Jeżeli tytułowy wschód gdzieś w okolicach Biłgoraja się mieści to taki kolorek nie dziwi. Mam gdzieś zdjęcia Łady w barwie mocno ceglastej
P.S. Się podoba mi zdjęcie. Ba, od razu wczoraj mi się podobało ale nie zdążyłem napisać
Edzia cięgiem mnie po łapach pierze każąc "y" uzupełnić...
o czerwonej wodzie myślę, że za dużo ostatnio oglądam filmów o krwiożerczych rekinach
This not art.