Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 13
oj tam, jaka tam egzotyka, u nas też kierowca autobusu drzemie na końcowym
to tam słoniowa szkoła? dokument jakiś kiedyś oglądałam
Raczej takie miejsce gdzie słonie się wychowuje do pracy przy wycieczkach - wożenie turystów i inne takie tam atrakcje, i innych zajęciach. Generalnie zwierzęta zadbane i dobrze odżywione, chociaż bonusową kiścią bananów nie wzgardzą a i krzaki na odległość trąby od czasu do czasu poskubią
to tam słoniowa szkoła? dokument jakiś kiedyś oglądałam
Wiem wiem, jechałem... A jacy fajni pasażerowie na gapę biegają po podłodze, nie?
A na słoniu jeździłeś?
Na słoniu jeździłem
Co do pasażerów na gapę to jedynie ćmy widziałem, takich co biegają po podłodze nie zarejestrowałem.
A na słoniu jeździłeś?
Byłeś w Chiang Mai? A koleją tam jechałeś?
Tak pojechałem koleją, polecam wagon sypialny klasa 2 bez klimatyzacji - tanio i nie można zmarznąć, za to atrakcji moc Podróż około 14 godzin, należy założyć około 1-2h opóźnienia względem rozkładu jazdy. W klimatyzowanym wagonie zmarzłem tak, że musiałem ubrać polar spodnie długie skarpetki i pełne buty. Na ostatnie 3-4h podróży uciekliśmy z Frelką się zagrzać do ichniego Warsa.
Edit: litrówka
Bardzo ciekawa tajska scenka rodzajowa.
Pewien znajomy wrócił niedawno z wycieczki.
Zrobił 1537 zdjęć. Z przyzwoitości "oglądałem" wszystkie.
Nie pamiętam żadnego. Ba!! Nie pamiętam nawet gdzie był na tej wycieczce.
Ten na ehm, słoniu, to Hindus?
Kontent zdjęcie!
Nie to Taj
Kontent zdjęcie!