Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 22
Ja też chętnie zobaczę.
Już...
Mam zapewne fotki z tego miejsca - może poszukam i wrzucę?
Ja też chętnie zobaczę.
A Krzyż Południa obserwowałem szereg lat z południowych krańców Afryki.
Również z interioru, ale w Johannesburgu już nie-za-bardzo, przez smog
Ja się cieszę że mogłem Go zobaczyć. To było jedno z moich marzeń od kiedy zacząłem czytać różne książki.
Za pierwszym razem nikt nie umiał mi pokazać, tak więc dopiero jak wróciłem to zobaczyłem że go widziałem na swoich zdjęciach...
Zapewne książki o podróżnikach
Jest jeszcze inny Krzyż Południa - kamienny. W roku 1487 postawił go koło dzisiejszego Port Elizabeth portugalski żeglarz Bartolomeo Diaz w najdalszym miejscu wyprawy w poszukiwaniu drogi morskiej do Indii. Zawrócił z powodu buntu załogi.
Mam zapewne fotki z tego miejsca - może poszukam i wrzucę?
Albo nie potrafię nastawić.
A Krzyż Południa obserwowałem szereg lat z południowych krańców Afryki.
Również z interioru, ale w Johannesburgu już nie-za-bardzo, przez smog
Ja się cieszę że mogłem Go zobaczyć. To było jedno z moich marzeń od kiedy zacząłem czytać różne książki.
Za pierwszym razem nikt nie umiał mi pokazać, tak więc dopiero jak wróciłem to zobaczyłem że go widziałem na swoich zdjęciach...
fajnie
A mnie tytuł jaki przyszedł do głowy to 'Krzyż Północy' oczywiście nawiązując do konstelacji widocznej tylko na półkuli południowej. Oczywiście zakładam że fota była robiona gdzieś tu w okolicy a nie za równikiem...
A Krzyż Południa obserwowałem szereg lat z południowych krańców Afryki.
Również z interioru, ale w Johannesburgu już nie-za-bardzo, przez smog