Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 17
Podoba. Ale głównie dyskusja.
Janeq przyczyna jest bardzo prosta, nie jesteś megalomanem zapatrzonym w siebie.
Spotkałem się tutaj z wieloma przypadkami, że jakakolwiek pomoc nie jest możliwa. Dostawałem nawet uwagi na priv, że sobie zdecydowanie nie życzą jakichkolwiek uwag na temat ich arcydzieł. A rozsądna pokora prowadzi na szczyty sukcesu, bo fotografia to nie polityka.
Spotkałem się tutaj z wieloma przypadkami, że jakakolwiek pomoc nie jest możliwa. Dostawałem nawet uwagi na priv, że sobie zdecydowanie nie życzą jakichkolwiek uwag na temat ich arcydzieł. A rozsądna pokora prowadzi na szczyty sukcesu, bo fotografia to nie polityka.
Ooo takich dyskusji więcej
Ech, jak ja to lubię; z DAADem mi to wychodzi, często ma rację i potrafi to opisać
... bo uczę się chętnie każdego dnia...
Ja również. Oświetlony płasko obiekt (zwłaszcza architektura) nigdy nie pokaże nastroju sceny, jaki obserwowałeś. By pokazać słońce, należy pokazywać cień (taki paradoks malarski).
A jednak...
PS.
Popatrz jak można wymienić poglądy, i nauki, bez agresji, nawalanki i innych tutejszych zwyczajowych uszczypliwości.
Za ten styl rozmowy Darku, jak zwykle, uprzejmie berecika uchylam
... bo uczę się chętnie każdego dnia...
Ja również. Oświetlony płasko obiekt (zwłaszcza architektura) nigdy nie pokaże nastroju sceny, jaki obserwowałeś. By pokazać słońce, należy pokazywać cień (taki paradoks malarski).
Janqu jak chcesz pokazać efekt pełnego słońca, mając je prawie za plecami i w dodatku dosyć wysoko?
Czy chodzi Ci o pokazanie gry świateł i cieni?
Jeśli "TAK", to rzeczywiście nie na tym ujęciu...
... bo uczę się chętnie każdego dnia...
Wiem, że Autor ma dystans do siebie, więc pokażę jak ja bym to widział.
Ależ oczywiście, każdy konkretny komentarz, to skarb!
Tylko że teraz Darku już ani śladu tego pięknego słonecznego dnia. Twoja wersja pokazuje jasny, ale dość pochmurny dzień z dobrze rozproszonym światłem.
Nie twierdzę, że wiem lepiej, ale to zdjęcie robiłem w pełnym słońcu i chciałbym, żeby trochę z tego zostało.
Ale jak zrobić to dobrze?
Nie wyrabia na niebie materiał. Lub skaner.
Dzięki za uwagi! Było silne nasłonecznienie; ująłem nasycenia i kontrastu.
To widoczny efekt kompresji .jpg
(a odszumianie mogłoby tylko sytuację pogorszyć - i niebo rozmazać)