Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 8
Pan wygląda trochę jak Tom Waits a trochę jak John Lurie.
Wybieram Toma Waitsa, ja Go uwielbiam (żona nienawidzi pijaka)
Dla mnie obaj. Uwielbiam Jarmuschowe klimaty, a obaj spotkali sie w 'Poza prawem' (bardzo polecam).
(...)
Jednak tutaj mniej, ale bardzo mocno się zaprezentował.
Dla mnie obaj. Uwielbiam Jarmuschowe klimaty, a obaj spotkali sie w 'Poza prawem' (bardzo polecam).
No fajny stary i zgrany już Jarmusch, ale mistrzostwo osiągnął dopiero w Dead Man'ie, a później znów z górki, choć i Ghost Dog'a bardzo lubię, te stare z lat '80 przywodzą mi wspomnienia z lat młodzieńczych, och szalone lata '90, Kraków i całonocne oglądanie filmów z różnymi wspomagaczami i dyskusje o nich nad ranem... Etiudy Kawa i Papierosy bardzo lubiłem. Roberto też był zawsze bezbłędny.
Pan wygląda trochę jak Tom Waits a trochę jak John Lurie.
Wybieram Toma Waitsa, ja Go uwielbiam (żona nienawidzi pijaka)
Dla mnie obaj. Uwielbiam Jarmuschowe klimaty, a obaj spotkali sie w "Poza prawem" (bardzo polecam).
Nie moglem sie powstrzymac i dalem foto-odpowiedz. Niemal to samo miejsce i zapewne też czas
Pan wygląda trochę jak Tom Waits a trochę jak John Lurie.
Wybieram Toma Waitsa, ja Go uwielbiam (żona nienawidzi pijaka)
Tom
Spotkalem tego samego dzentelmena, w ostatni piatek. Nie wygladal na typowego grajka. Bardziej na kogos kto po prostu postanowil zagrac na Rynku albo zrobic jakis happening.
Rzeczywiście takie sprawia wrażenie - na luzie