Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 15
On — Kaju.
Ona — Tak? (podnosi wzrok znad książki).
On — Nic, dziękuję.
Jest sytuacja, jest uzasadnienie dla książki.
q.e.d.
Dziękuję za uwagę.
"Nic, dziekuję"... jak sie nie ma nic do powiedzenia to czy nie lepiej się w ogóle nie odzywać?
Jest sytuacja, jest uzasadnienie dla książki.
To do mnie to alibi?
Ona — Co to jest onomatopeja.
On — Nie wiem.
Ona — Jak zwykle, dziękuję.
Jest sytuacja, jest uzasadnienie dla książki.
Ona — Tak? (podnosi wzrok znad książki).
On — Nic, dziękuję.
Jest sytuacja, jest uzasadnienie dla książki.
q.e.d.
Dziękuję za uwagę.
Widzę piękność, ale i ... ciasność kadru. I z lewej i z prawej.
Dołączam się do powyższych uwag!
Z prawej trochę, żeby nie ciachać łokcia, z lewej sporo, żeby rozluźnić scenę i nie sprawiać wrażenia 'że kanapa jest za krótka'.
Modelka i książka mogą być - bez euforii.
Ech, i nie 'portret' ...
Nie mówię, że ostatnie Twoje zdjęcia są złe. Ale dobre też nie są. Może dlatego, że pospolite. Ale rozumiem, że musiałeś spróbować.
Tymczasem poczekam aż wrócisz do siebie.
łoszywiście Anno, już na dysku czekają normalności
edyta: w sumie to tak dla pokazania kilku osobom, że cukierki tez umiem zawijać w sreberka
Tymczasem poczekam aż wrócisz do siebie.