Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 34
Kiedyś to były dyskusje pod zdjęciami. Teraz nie ma dyskusji.
A to nie mucha?
Na moje to kararuch
gwóźdź w ścianie mnie wkur...a. I tyle.
A to nie mucha?
Jak mucha to mutant, duży cień daje.
To pewnie tam jakiś portret wisiał.
gwóźdź w ścianie mnie wkur...a. I tyle.
A to nie mucha?
Jak mucha to mutant, duży cień daje.
gwóźdź w ścianie mnie wkur...a. I tyle.
A to nie mucha?
ze sztuki preferuję sztukamięs...
Ja to bardziej warzywny jestem, ponoć żywienie w jakimś stopniu też kształtuje naszą osobowość.
(...)Chcesz mój akcik?
(...)
Zapewne się powtórzę - to o mnie mówią niektórzy, żem człek pyszny - jak widać do mistrzostwa w tej dziedzinie trochę mi brakuje...
(...)
Jakaś wiedza z koncepcji i historii sztuki jednak by się przydała.
Być może, ale jak już parę razy mówiłem/pisałem: ze sztuki preferuję sztukamięs...
Może wszystkiego dowiemy się w trzeciej odsłonie? O ile nastąpi.
Trzecia już była: John i Yoko.
tak na prawdę to czego on się wstydzi f..ta czy twarzy
To zdanie można z całym przekonaniem nazwać małomiasteczkowym, kołtuńskim i dyletanckim.
No waść w sedno trafiłeś
tak na prawdę to czego on się wstydzi f..ta czy twarzy
To zdanie można z całym przekonaniem nazwać małomiasteczkowym, kołtuńskim i dyletanckim.
Miałem się nie odzywać.... ale wolę zdanie 'małomiasteczkowe, kołtuńskie i dyletanckie' od 'wielkomiejskiego, postępowego i wszystkowiedzącego' hipokryzją zajeżdżającego...
Berecikiem kłaniam...
Tak? Chcesz mój akcik?
Jakaś wiedza z koncepcji i historii sztuki jednak by się przydała.
(i)
Powiem Wam tyle jeśli penis Was w oczy kłuje
Dalsza część zdania mogła by brzmieć; to penis wam w oko.
tak na prawdę to czego on się wstydzi f..ta czy twarzy
To zdanie można z całym przekonaniem nazwać małomiasteczkowym, kołtuńskim i dyletanckim.
Miałem się nie odzywać.... ale wolę zdanie "małomiasteczkowe, kołtuńskie i dyletanckie" od "wielkomiejskiego, postępowego i wszystkowiedzącego" hipokryzją zajeżdżającego...
Berecikiem kłaniam...
No, ale czy koniecznie by powiedzieć 'jestem' trza do tego zdjąć majtki??!
Gdyby majtki zdjęła jakaś nasza koleżanka nie miałbyś to za dziwactwo.
To dość seksistowskie pytanie i trochę zaściankowe że tak powiem.
(e-ę)
Ty jak zwykle.. powiedzieć jedno słowo - Ty 'domyślisz się' drugiego i juz masz własną teorie n/t wszystkiego ;DD
E, to przepraszam.
E, tam.. fota jest zabawna
Takim zdjeciem spodziewałbym się przekazu. Tyle że ja go nie czaję.
Nie ma co czaić.
Przekaz jest jasny: jestem jako jestem i jaki jestem, ja człowiek, ja artysta.
Można pisać analizę, można też czuć. Kwintesencją będzie: Jestem.
Zdecydowanie jestem na tak.
Prędzej mi tu pasuje:
"Jestem - czekam na propozycje, byle nie za długo, bo ileż mogę tak stać".