Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 11
Z broni maszynowej to eosa50e z gripem, też nie najmniejszy
koniec cytatu
to maszynówkę mamy identyczną, na kieva poluję bezskutecznie, ale jak strzelę zenitem to też jest nieźle
nie zacytatowało się
Przerobiłem dwa takie na pastorały.
To lubię. Chyba swoją wykadruję
Chętnie bym obejrzał!
jakaś bitwa fotograficzna się szykuje, że się wszyscy zbroją? przed chwilą mi armata mignęła gdzieś obok...
Jeśli tak jest to jesteście na przegranej pozycji - nie dość, ze mam kieva60 to jeszcze statyw zaczepno obronny [180cm i 3kg].
Z broni maszynowej to eosa50e z gripem, też nie najmniejszy.
Miałem kiedyś canona t50. Kupiłem za 20zł.
Ja nie pamiętaj już ile za niego dałem. Ale niedawno kupiłem EOS 650 za 40 pln. Musiałem jedynie umyć migawkę, bo już nie wydalała przy 1/2000s.
Co do zdjęcia to wiesz, takie trochę perwersyjne.