Jest biuletyn!
Mam nadzieję, że nie nagnę za bardzo regulaminu wrzucając tak okładkę. :) fot z okładki: TeGieeR Zapraszam do ściągnięcia: http://canon-foto-klub.pl/magazi ne W numerze: Fotografia analogowa część pierwsza: Dawid Chmielewski [czmielek] Bartosz Jakubiec [Point De Vue] Agata Kasperek [Gata] Andrzej Klonowski [symbolicinteraction] Dominik Miklaszewski Michał Sikorski [TeGieeR] Marta Wojtkowska [MartaW] Łukasz Zieliński [zieloo] Jakub Zięba [Ragnarok III]
Komentarze 104
Krytykow nie znam. To wredne szuje i do czasu gdy nie zwesza konkretnych korzysci nie wychodza z wlasnych nor. Musisz podolac sama.
No właśnie cały bajer jest w tym, że NIE MUSZĘ :P
Biuletyn przejrzałem z przyjemnością. To dla pięknych zdjęć oczywiście i dla tekstu Bartka o wybuchowej technice tradycyjnej.
W ślad za jednym z 'przedpiśców' sugerowałbym dodanie krytycznych opisów zdjęć: co jest dobre, a co złe dlaczego i jakby to poprawić. Coś takiego bywa w biuletynie FotoGea, ale chyba nie zawsze. Oczywiście to mój pogląd; amatora, który chce skorzystać z takiego przelądania i może czegoś się nauczyć. Dla mnie krytyczna ocena z uzasadnieniem jest ważniejsza od zachwytów (których nie doświadczam), ani bezsensownego besztania (gniot, licha fota, etc...).
Pozdrawiam i powodzenia, Janeq
Witam Panią Redaktor
Biuletyn przejrzałem z przyjemnością. To dla pięknych zdjęć oczywiście i dla tekstu Bartka o wybuchowej technice tradycyjnej.
W ślad za jednym z 'przedpiśców' sugerowałbym dodanie krytycznych opisów zdjęć: co jest dobre, a co złe dlaczego i jakby to poprawić. Coś takiego bywa w biuletynie FotoGea, ale chyba nie zawsze. Oczywiście to mój pogląd; amatora, który chce skorzystać z takiego przelądania i może czegoś się nauczyć. Dla mnie krytyczna ocena z uzasadnieniem jest ważniejsza od zachwytów (których nie doświadczam), ani bezsensownego besztania (gniot, licha fota, etc...).
Pozdrawiam i powodzenia, Janeq
http://pl.wikipedia.org/wiki/Srebro_piorunuj%C4%85ce
W tym biuletynie było 8 czy 9 zdjęć opisanych i skrytykowanych przez Gregora Laubscha
W każdym razie pomyślę o takim cyklu.
Tylko do tego potrzeba i chętnych ze zdjęciami i krytyka (ja mogę się rozpisać, nie ma problemu, tylko brakuje mi "renomy"
...choć zdecydowanie gustuje w tych z lat 90tych !
dużo lepsze!!!
O! To ciekawe. Moglby kolega rozwinac?
Ale chwila Panowie
W tym biuletynie było 8 czy 9 zdjęć opisanych i skrytykowanych przez Gregora Laubscha
W każdym razie pomyślę o takim cyklu.
Tylko do tego potrzeba i chętnych ze zdjęciami i krytyka (ja mogę się rozpisać, nie ma problemu, tylko brakuje mi "renomy"
Tyle, ze nie chodzilo mi o krytyke w sensie - zle naswietlone, tu niedobrze skadrowane, popraw to, zrob tamto. Raczej o teksty - nie wiem jak to napsiac - okolofotograficzne. Krytyk filmowy nie skupia sie na tym, czy film byl nkarecony tak czy siak, tylko co z niego wyniosl. Albo czego nie.
Krytykow nie znam. To wredne szuje i do czasu gdy nie zwesza konkretnych korzysci nie wychodza z wlasnych nor. Musisz podolac sama.
No właśnie cały bajer jest w tym, że NIE MUSZĘ :P
Semantyka. Jesli chcesz, to musisz.
generalnie w tamtych zdjęciach kadry są bardzo nie banalne, znacznie bardziej zaskakujące i dające odbiorcy duże pole do interpretacji
również poprzez ciekawe zestawienia można znaleźć w nich wieloznaczność i aż czuć zapach tamtych lat... im bardziej zbliżamy się do czasów obecnych coraz mniej pojawia się zaskoczenia,
można jest to też w pewien sposób spowodowane dużymi kosmopolitycznymi zmianami które zaszły na przełomie kilku lat,
oczywiście nie odbieraj mnie źle bo aż miło popatrzeć na taka dokumentalistykę, ale brak mi troszkę tego zaskoczenia jak u Birgusa
mam nadzieje że wiesz o co mi chodzi
Edyta dodaje :
Segmentówka na wielki plus
jasne że mogę
generalnie w tamtych zdjęciach kadry są bardzo nie banalne, znacznie bardziej zaskakujące i dające odbiorcy duże pole do interpretacji
również poprzez ciekawe zestawienia można znaleźć w nich wieloznaczność i aż czuć zapach tamtych lat... im bardziej zbliżamy się do czasów obecnych coraz mniej pojawia się zaskoczenia,
można jest to też w pewien sposób spowodowane dużymi kosmopolitycznymi zmianami które zaszły na przełomie kilku lat,
oczywiście nie odbieraj mnie źle bo aż miło popatrzeć na taka dokumentalistykę, ale brak mi troszkę tego zaskoczenia jak u Birgusa
mam nadzieje że wiesz o co mi chodzi
Edyta dodaje :
Segmentówka na wielki plus
Aha. Chodzi Ci o moje zdjecia. Nie wiedzialem czy do konca zrozumialem
Mysle, ze - jak napisales - to kwestia czasow. W latach 90. dzialo sie troche inaczej. Bylismy w pewnym rozkroku. Jedna noga w PRLu, druga w konsumpcjonizmie. No i nie bylo facebooka.
Poza tym - wszystko jest kwestia gustu. Zmieniamy sie, zmienia sie nasza fotografia i spojrzenie na rzeczywistosc, ktora filtrujemy przez sume wlasnych doswiadczen. Temat raczej nie do rozkrecenia przez klawiature
Segmentowka? Masz na mysli "kosciol, hale, biblioteke"?
cała seria jest bardzo dobra serio!
Edytka sugeruje:
spróbuj z całym filmem
hehehe
zabawa jest przednia, ale trzeba bardzo skrupulatnie odliczać klatki i pamiętać o tym że w niektórych aparatach film nawijany jest na odwyrtke i można się rypnąć ...
no i oczywiście w jaki kształt chcesz ułożyć całość.
zgadza się, to taka suma wszystkich strachów
cała seria jest bardzo dobra serio!
Edytka sugeruje:
spróbuj z całym filmem
hehehe
zabawa jest przednia, ale trzeba bardzo skrupulatnie odliczać klatki i pamiętać o tym że w niektórych aparatach film nawijany jest na odwyrtke i można się rypnąć ...
no i oczywiście w jaki kształt chcesz ułożyć całość.
Nadal nei wiem o co Ci chodzi. Z opisu wychodzi, ze masz na mysli "kanapki", czyli naswietlanie pod powiekszalnikiem kilka negatywow na raz. Jednak podajesz link do panoramki. Troche sie zakrecilem.
Jesli jednak chodzi o panoramke, to jest to caly film. To zeskanowany wycinek negatywu.
o takie coś właśnie mi chodzi...
Fotografia Segmentowa
o takie coś właśnie mi chodzi...
Juz kojarze. Nie - to raczej nei dla mnie. Zbyt duzo artyzmu w tym. O ile w przypadku panoramek moge zrobic cos czego nie uzyskam normalnym aparatem - chodzi mi o kat widzenia - to w tym przypadku, jest to jak dla mnie tylko zabawa forma.
to jest jakaś odjechana akcja mojego kumpla ,ale nie miałem nic innego by obrazowo wytłumaczyć
twoja seria jest przednia i chyba bym pociągnął ją dalej
Semantyka. Jesli chcesz, to musisz.
Jak się potknę o jakiegoś tekściarza to go przygarnę, tak to ujmę
Zresztą 2 teksty "okołofotograficzne" mam już obiecane. Ale nie o zdjęciach jako takich.
No i wiesz. Mimo całej mojej miłości do sztuki, jak czytam coś w stylu:
to mi się słabo robi
tak ,ale panoramke też można w ten sposób poskładać i odbiór jest zupełnie inny.
to jest jakaś odjechana akcja mojego kumpla ,ale nie miałem nic innego by obrazowo wytłumaczyć
twoja seria jest przednia i chyba bym pociągnął ją dalej
Dzieki.
Przypadkiem sie sklada, ze planowalem kupic w niedziele na gieldzie maloobrazkowy film i pobawic sie jeszcze w najblizszym czasie. Tyle, ze nie wiem czy zmusze sie do noszenia statywu. Jesli chodzi o "inne skladanie" to chyba zbyt przekombinowane by bylo jak dla mnie.
Semantyka. Jesli chcesz, to musisz.
Jak się potknę o jakiegoś tekściarza to go przygarnę, tak to ujmę
Zresztą 2 teksty "okołofotograficzne" mam już obiecane. Ale nie o zdjęciach jako takich.
No i wiesz. Mimo całej mojej miłości do sztuki, jak czytam coś w stylu:
to mi się słabo robi
Mi tez
Mimo całej mojej miłości do sztuki, jak czytam coś w stylu:
to mi się słabo robi
Mogę się podjąć tłumaczenia, choć sensu od tego nie przybędzie:
Celem wystawy jest pokazanie, że Józef Robakowski interesował się mediami, które miały wpływ na kształtowanie się jego systemu wartości. Jego postawa wobec sztuki ujawnia się między innymi w nawiązaniu do tradycyjnej estetyki sztuk wizualnych. Artysta miał silnie rozwiniętą samoświadomość, co w połączeniu z technologią pozwoliło mu twórczo podejść zarówno do natury jak i do takich mediów jak fotografia, film, wideo.
Mi tez
Ale mówisz masz :P
Fajnie napisane tak w ogóle, ale poziom abstrakcji jest spory
Tylko miałam wrażenie z któregoś poprzedniego komentarza, że nie chciałeś być publikowany...
Mogę się podjąć tłumaczenia, choć sensu od tego nie przybędzie:
No nie przybyło
Edyta dodaje, że już kiedyś czytałam teksty z Rewersu
Tylko miałam wrażenie z któregoś poprzedniego komentarza, że nie chciałeś być publikowany...
Ze nie chcialem? Gdzie, jak???
No dobra. Bo ja wybredny jestem. Magazyn nie moze byc o artyzmie, nie moze byc o analogu, nie moze byc... itd, itp.
Poza tym szuja jestem i chce zawsze duzo forsy. To tylko dla przykladu bylo, ze cos w tym stylu chetnie bym poczytal, bo pisac mi sie nie chce.
Ze nie chcialem? Gdzie, jak???
No dobra. Bo ja wybredny jestem. Magazyn nie moze byc o artyzmie, nie moze byc o analogu, nie moze byc... itd, itp.
Poza tym szuja jestem i chce zawsze duzo forsy. To tylko dla przykladu bylo, ze cos w tym stylu chetnie bym poczytal, bo pisac mi sie nie chce.
Magazyn nie jest o analogu jako tako. To teraz 2 "specjalne" wydania, potem chcę też to wrzucać, ale już nie tak po całości.
No i forsy tu nie znajdziesz. Full effort, non profit ;]
Ale chwila Panowie
W tym biuletynie było 8 czy 9 zdjęć opisanych i skrytykowanych przez Gregora Laubscha
W każdym razie pomyślę o takim cyklu.
Tylko do tego potrzeba i chętnych ze zdjęciami i krytyka (ja mogę się rozpisać, nie ma problemu, tylko brakuje mi 'renomy'
@AdaśSoczewka: dobra, dobra
@najeli: sorki jeżeli przeoczyłem krytyki Gregora; napisałem, ba na tym właśnie bardzo mi zależy; ten aspekt napewno nie dominuje na AT, a może i szkoda
PS. a ta story z Reversu - zabawna...
Przypomniał mi się serial Czterej pancerni i pies