Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 16
Toś wyjechał z mercedesem.
jak już wyjeżdżać, to tylko mercedesem.
Ano prawda, ja wartburgiem jeździłem trzy lata. Szwagrowi zaporożec 'samospalił' się po roku.
Ja 9 lat 475000 km i trzy silniki.
Edyta mówi żebym poszedł do roboty, bo zaśpię na II zmianę.
Zarąbisty dalmierzowiec 6x9 [...]
zdecydowanie wolę swojego Meßsuchera
Toś wyjechał z mercedesem.
Ano prawda, ja wartburgiem jeździłem trzy lata. Szwagrowi zaporożec "samospalił" się po roku.
Zarąbisty dalmierzowiec 6x9 [...]
zdecydowanie wolę swojego Meßsuchera
Zdecydowani wolę swojego Zeiss Ikon z Triotarem 1:4,5
Darku, nie porównuj Wartburga do zaporożca.
Zarąbisty dalmierzowiec 6x9
Zdecydowani wolę swojego Zeiss Ikon z Triotarem 1:4,5
Aparat dla wtajemniczonych twardzieli.
Tak, dla twardzieli, mięczak się zniechęci zanim znajdzie oczko od dalmierza.
Edyta dodaje że jak w dobrym stanie to naprawdę można tym fotografować.
Z tego co widzę konserwacja by się przydała.
Filtr zmiększający widzę już na stałe założony.
Tak, stan kolekcjonerski to to nie jest, ale tak jak pisałem nie o to w nim chodzi.
A czemu do góry nogoma?
Bardziej bokiem. Z tej perspektywy to chyba mało ważne.
Filtr zmiększający widzę już na stałe założony.