Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 30
oj daj podmucham
Oj mnie też boli, oj jak boli
mam antybiotyk xorimax i maść Elocom.
Działa jak najbardziej na Borrelię, jest w standardach, czas leczenia 14-21 dni w przypadku rumienia wędrującego.
Doktor (zresztą przyjaciel rodziny) kazał tak dla pewności a ja się słucham
mam antybiotyk xorimax i maść Elocom.
Działa jak najbardziej na Borrelię, jest w standardach, czas leczenia 14-21 dni w przypadku rumienia wędrującego.
'Nimfa (czyli stadium larwalne kleszcza)'
Larwa a nimfa to odrębne stadia rozwojowe.
rumień po kleszcze z tego co googlowałem wygląda jak tarcza, mój bardziej jak po meszce albo pająku. Tak czy siak jem antybiotyk przez dwa tygodnie i smaruję maścią ze sterydem.
A wygląda tak :P
Nie wiem na co wygląda Twój rumień, ale widzę, że się kiepsko opaliłeś tego roku.
ja się nie opalam, mimo że mam na to dwa miesiące. Raz, karnacja dwa pieprzyki, trzy jeszcze jak nikt nie słyszał o ADHD u mnie je podejrzewano
'Nimfa (czyli stadium larwalne kleszcza)'
Larwa a nimfa to odrębne stadia rozwojowe.
rumień po kleszcze z tego co googlowałem wygląda jak tarcza, mój bardziej jak po meszce albo pająku. Tak czy siak jem antybiotyk przez dwa tygodnie i smaruję maścią ze sterydem.
A wygląda tak :P
Nie wiem na co wygląda Twój rumień, ale widzę, że się kiepsko opaliłeś tego roku.
rumień po kleszcze z tego co googlowałem wygląda jak tarcza, mój bardziej jak po meszce albo pająku. Tak czy siak jem antybiotyk przez dwa tygodnie i smaruję maścią ze sterydem.
Rzeczywiście nie wygląda na typowy rumień wędrujący - w boreliozie rozszerza się obwodowo i blednie w centrum, kryterium to też średnica - min. 5 cm.
Ale Twój też wygląda paskudnie i wdało się tam na pewno miejscowe zapalenie tkanki podskórnej. Ale kończynę da się uratować
mam antybiotyk xorimax i maść Elocom.
ja też z wiedzą biologiczną wychylać się nie zamierzam, bo nawet jesli kiedys jakaś tam była, to przeminęła z wiatrem dawno temu
rumień po kleszcze z tego co googlowałem wygląda jak tarcza, mój bardziej jak po meszce albo pająku. Tak czy siak jem antybiotyk przez dwa tygodnie i smaruję maścią ze sterydem.
Rzeczywiście nie wygląda na typowy rumień wędrujący - w boreliozie rozszerza się obwodowo i blednie w centrum, kryterium to też średnica - min. 5 cm.
Ale Twój też wygląda paskudnie i wdało się tam na pewno miejscowe zapalenie tkanki podskórnej. Ale kończynę da się uratować
'Nimfa (czyli stadium larwalne kleszcza)'
Larwa a nimfa to odrębne stadia rozwojowe.
Masz rację, ale byłem blisko bo na pewno albo larwa przed nimfą, albo po nimfie.
A efekt użarcia ten sam
Nie do końca kolego. Stadium larwy i nimfy korzysta z różnych żywicieli.
'Nimfa (czyli stadium larwalne kleszcza)'
Larwa a nimfa to odrębne stadia rozwojowe.
rumień po kleszcze z tego co googlowałem wygląda jak tarcza, mój bardziej jak po meszce albo pająku. Tak czy siak jem antybiotyk przez dwa tygodnie i smaruję maścią ze sterydem.
A wygląda tak :P
'Nimfa (czyli stadium larwalne kleszcza)'
Larwa a nimfa to odrębne stadia rozwojowe.
Masz rację, ale byłem blisko bo na pewno albo larwa przed nimfą, albo po nimfie.
A efekt użarcia ten sam
Larwa a nimfa to odrębne stadia rozwojowe.