Pięknie góry. Nieco ponad rok temu byłem w Pieninach, ale na trzy korony nie wszedłem, z trzy miesięczną córką nie chciałem się aż tak daleko wspinać, trochę żałuję, bo takie widoczki mnie ominęły, ale przynajmniej wiem, że muszę tam jeszcze wrócić :-)
ja przepraszam, to było bez staranności wołane, i nie ja skanowałem... kiedyś zacznę się przykładać, na razie będzie kłuć w oczy...dzięki za powitanie i pozostawione słowo, fajnie tu. ja wiedziałem, ale się wahałem...
Witaj, bardzo fajne ujęcie i klimatyczny wielce obrazek; wrażenie nieco psują łatwe do uniknięcia lub naprawienia wpadki techniczne (rysy, fragment odcisku palca itp.) widoczne w dużej wersji. Przy takim krajobrazie czystość formy jest jak najbardziej wskazana. Ale może to tylko takie moje skrzywienie...
Komentarze 13
Pięknie góry. Nieco ponad rok temu byłem w Pieninach, ale na trzy korony nie wszedłem, z trzy miesięczną córką nie chciałem się aż tak daleko wspinać, trochę żałuję, bo takie widoczki mnie ominęły, ale przynajmniej wiem, że muszę tam jeszcze wrócić :-)
a co tam na widnokręgu się dzieje?