W czerni.
Kiev 88CM, Biometar 120/f2,8. Ilford HP 5+ wołane w D-76(zapomniany stock rozrabiany w 2009 roku wygrzebany po prawie trzech latach, do wołania 1+7 czas 1 h w 20 stopniach)
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 27
Moze bardziej precyzyjnie: nie chodzi mi o ``głębokość`` cienia, a jedynie o kształt, umiejscowienie i tym samym odbiór ogólny. Mój odbiór, rzecz jasna, co nie ma wpływu ani na urodę modelki, ani na wartość pracy prezentowanej : ).
I o to w tym wszystkim chodzi, każdy odbiera obraz inaczej, dlatego istnieje sztuka.
Nieźle, jak na tak ciemną tonację. Cień pod nosem i na brodzie do doświetlenia. Ten drugi potęguje wrażenie ``grymasu``, ale też podkreśla wargę ; ).
Stanę w obronie choć zdjęcie nie moje, te cienie nie są aż tak głębokie żeby je doświetlać, wręcz podkreślają bryłę twarzy, mnie się tak podoba.
Moim zdaniem fotografia wyszła pięknie - jednak bardzo mnie zainteresowało to ...d-76 ...1+7 czas 1 h w 20 stopniach'. Osobiście rozrabiałem d76 max tylko 1:3
Ostatnio poszukiwałem informacji jak na bazie dostępnych w miejscu w którym mieszkam wywoływaczy ( czyli wybór pomiędzy ID-11 a D-76
Tu zamieszczam link, mając nadzieję że nie popełniam wykroczenia
http://domy-jednorodzinne.info/grupy/prosba_do_specjalistow_od_cz_b,watek,1968419.html
Z tym że ja okres mieszania ciągłego wydłużyłem do 1 minuty a dalej jak w przepisie czyli 1 obrót na 3 minuty. Wydłużyłem również czas wywoływania do jednej minuty i zastosowałem nie FP4 a HP5+. Z tym że jak pisałem to był eksperyment, bo wykorzystałem prawie 3 letni stock D-76. Jak widać zadziałało
.okok.